Przejdź do głównej zawartości

Zima , a za oknem +10 :)

Brak zimy nam doskwiera.
Maks z nadzieją czeka na śnieżną zimę.
Na zabawę śnieżkami i zjazdy na sankach.
  
Kocha Królową Śniegu i zima z nią mu się kojarzy.

Teraz zapraszam na nasze zimowe zabawy .

Sensoryczne :





Edukacyjne :



Plastyczne : 


I inne : 




***
Koniec wspomnień :) 

***



Jak wiecie to tylko  niektóre nasze zabawy,
 ale wszystkie to tylko namiastka zimy.
Dzisiaj też zabawy , 
które tylko mają nam przypomnieć miłe chwile na śniegu. 


 Zegar wskazuje zimę , jako aktualną porę roku.
( Przypominamy sobie jakie mamy pory roku. Dziecko wskazuje właściwą i opowiada jakie są oznaki danej pory roku)


Opowiadamy o zabawach zimowych.
( Oglądamy ilustrację . Dziecko opowiada , rozwija słownictwo związane z zabawami zimowymi...)


Teraz czas na niespodziankę , pada styropianowy śnieg . To nie jest to co prawdziwy , ale zachwyt podobny . 
( Sprzęt sportowy - demonstracja)


Teraz mówimy o sportach zimowych. Łyżwy Maks już zna , bo bywamy na sztucznym lodowisku.


Sanki też Maks zna , pamięta jak rok temu jeździł na nich. Ten rok nas jeszcze śniegiem nie posypał , ale jeszcze nic straconego.


Narty , to prawdziwa niespodzianka . Jeszcze ich nie znamy.
Zaciekawiły Maksa ogromnie , skoki na nartach dziadek ogląda w telewizji. Maks w górach jeszcze nie był i okazji oglądać, a tym bardziej zjeżdżać jeszcze nie miał okazji.
***

Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

HIT wśród mas sensorycznych - piasek DIY

Niesamowity , niepowtarzalny domowy piasek. Podobny do piasku kinetycznego , jednak dużooo tańszy.
Wspaniała zabawa , która towarzyszy nam od  4 lat. Pierwsza z naszych dziwnych mas do stymulacji i zabawy. Przypominamy dzisiaj i życzymy miłej zabawy w zimne dni.
Jakie korzyści przynosi taka zabawa?
Oprócz mile spędzonego czasu i zabawy rozwija w małych dzieciach zmysł dotyku. Ćwiczy kreatywność, motorykę małą i działa terapeutycznie . Dotyk u dziecka jest podstawowym ze zmysłów . Zabawy dotykowe  rozwijają  u dziecka nowe połączenia neuronowe , czyli inteligencję. 
Już  rodzajów piasku i mas domowego wyrobu było u nas wiele . Jednak domowy piasek DIY , to prawdziwy HIT .
Polecamy dużym i małym !
Przepis : 6 szklanek mąki pszennej 1 szklanka oleju jadalnego barwnik spożywczy ( lub naturalny np. kurkuma )


Przygotowane pod ręką  pudło ( stolik sensoryczny) jest wspaniałą pomocą podczas wizyty dzieci , dla zabicia nudy i wyciszenia naszych urwisów .



HIT nr.1 wśród domowych mas sensorycznych !…

Coś dla stóp :*

Maksiu przyszedł dziś do babci : " - Babciu , babciu zrób mi tor!! -proszę" Jak tu wnukowi odmówić, szybko wyciągam nasze pudła z różnymi podłożami... Chwila i już tor sensoryczny gotowy!

Zaczynamy naszą zabawę. Maksiu przechodzi z pudełka do pudełka , widać miał wielką potrzebę doznań dotykowych nogami.

proso- delikatne , miłe , drobne kulki

wulkaniczny piasek - drobny , ale bardziej ostry od białego

żwir- ostre , większe kamienie żwiru



kolorowy ryż- Maksiu go uwielbia, taki miły w dotyku, delikatny, a nogi w nim grzęzną 

mieszanka zbóż- miła , ale nieco ostra , szorstka

czerwone ziarna kukurydzy- kłujką nie są miłe


ziarno soczewicy- miłe delikatne kulki lekko spłaszczone 

Maksiu kilkakrotnie przeszedł tor, już się dostymulował :) teraz na ręcznik oczyścić nogi.

Między paluszkami pełno ziaren , przed ubraniem skarpetek Maksiu musi je wybrać :)
***