Przejdź do głównej zawartości

Rzeżucha



Pierwszy dzień wiosny .
Jak wiosna , to tradycyjnie siejemy rzeżuchę.Wspaniała zabawa , eksperymenty i nauka obserwacji.
Dziecko poznaje zasady wzrostu roślin , angażuje się w uprawę i pielęgnację.

Dlaczego rzeżucha , a nie szczypiorek czy fasola ?

Bo rzeżucha rośnie szybko i można pokazać dziecku etapy wzrostu. My właśnie tak robimy.



Pojemnik na sadzonki  z przegródkami kupiony właśnie w LIDL'u.

Maks w przegródki wkłada watę namoczoną w wodzie .
 Teraz co dziennie siejemy rzeżuchę.
Dzięki takiemu siewowi widać różnicę wielkości naszych kiełków.
Rzeżuchę stawiamy w ciepłym nienasłonecznionym miejscu . Dobrze co 3-4 godziny spryskiwać wodą , nie dopuścić do wyschnięcia nasion. I już po 5-7 dniach kiełki gotowe do jedzenia.




Jak widać u nas na pierwszym zdjęciu wspaniale widać etapy wzrostu.
Maks dumny ze swojej uprawy , nawet dziwny smak i zapach mu nie przeszkadza.
 Rzeżucha nie tylko pięknie wygląda  , ale jest bardzo  zdrowa .

Kiełki rzeżuchy zawierają jod , co wpływa na hormon tarczycy.
Usprawnia system odpornościowy , witaminy C, B i PP,
i  ma właściwości antyalergiczne.

Smacznego i miłej zabawy :D

Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )