Przejdź do głównej zawartości

Art therapy N 4



Malujemy całym ciałem . Połączyłam zajęcia sensoryczne z plastycznymi.
Maks kiedyś miał problemy z taką zabawą , dzisiaj wręcz przeciwnie.
Pierwotnym systemem zmysłowym jest właśnie dotyk , tak bardzo potrzebny dziecku.
Ma  wpływ na poczucie bezpieczeństwa, równowagę emocjonalną, koncentrację i funkcje ruchowe.
Maks stymulacje dotykową przechodzi od urodzenie . Były opory i są nadal , jednak nieznaczne.
Teraz malowanie ciałem jest nawet ciekawe i przyjemne. Z pewną dozą ostrożności , ale już coraz lepiej.




Przygotowałam zabezpieczoną folią budowlaną powierzchnię podłogi. Dużą kartkę i fajnie jak jest lustro. Dziecko z ciekawością się ogląda i lustro pomaga dostrzec , że zabawa jest fajna.
Plastykowe talerzyki jako paleta do farb. Farbka plakatowa i pianka do golenia. Dlaczego pianka ?
Są dwa powody ekonomiczny , bo farbki wystarczy odrobina i łatwiej umyć . Jest i drugi powód ważniejszy. Pianka jest delikatna i przyjemna w dotyku, pozwala łatwo się rozprowadzić na ciele.



Teraz już wystarczy dziecka wyobraźnia . Miła łagodna , relaksująca muzyka i swoboda.
Delikatnie dziecko słownie zachęcamy do zabawy : teraz ręce, może nogi , a teraz zrób "orła" na papierze. Spróbujcie sami , warto i czas letni temu sprzyja.
Zabawa przeniesiona w plener , do ogrodu dostarczy dziecku niesamowitych doznań nie tylko dotykowych.






Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )