Przejdź do głównej zawartości

Sensory - plaża




Gdy deszcz za oknem i plaża morska daleko , możemy zrobić w domu sensory plażowe. 
Dzieci w każdym wieku lubią takie zabawy. 
Rozkładam folię malarską ( jak do wielu naszych zabaw w domu) kilka garnuszków, nabierki, pensety, pipety ,zakraplacze , strzykawki , muszle , pojemnik z wodą ....mamy też elementy ozdobne latarnię i gumowe zwierzęta morskie.

Podczas takiej zabawy dziecku nie trzeba mówić co ma   robić . Dziecko samo instynktownie wyszuka sposobu zabawy , na  dostymulowanie bez względu na wiek.




Maks uwielbia wodę , jest jej nie wiele jednak starczy do przelewania , nalewanie , przenoszenia strzykawką  czy zakraplacz.




Na naszej plaży zamiast piasku jest żwirek, Maks  musi sprawdzić nogą, czy żwirek jest ostry .  Wkłada nogi do wody i chodzi po żwirku ,jak fajnie się klei do nóżek.




Wszystkie przedmioty do przelewania i przesypywania....wspaniale ćwiczą małą motorykę . 
Nie wspomnę jaka to przyjemna zabawa dla dziecka.




Z  pewnością każde dziecko znajdzie przyjemny sposób zabawy dla siebie.  
Pobudzi nie tylko zmysły , ale i własną wyobraźnię . 
Starsze dzieci , a szczególnie dziewczynki ( jak zauważyłam) podczas takich zabaw są bardzo kreatywne. Układają wzorki z muszelek na piasku i wspaniale " gotują".   Szkoda , że dzisiaj nie było piasku , Maks uwielbia piaskowe babki i zamki, może następnym razem . 



Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

HIT wśród mas sensorycznych - piasek DIY

Niesamowity , niepowtarzalny domowy piasek. Podobny do piasku kinetycznego , jednak dużooo tańszy.
Wspaniała zabawa , która towarzyszy nam od  4 lat. Pierwsza z naszych dziwnych mas do stymulacji i zabawy. Przypominamy dzisiaj i życzymy miłej zabawy w zimne dni.
Jakie korzyści przynosi taka zabawa?
Oprócz mile spędzonego czasu i zabawy rozwija w małych dzieciach zmysł dotyku. Ćwiczy kreatywność, motorykę małą i działa terapeutycznie . Dotyk u dziecka jest podstawowym ze zmysłów . Zabawy dotykowe  rozwijają  u dziecka nowe połączenia neuronowe , czyli inteligencję. 
Już  rodzajów piasku i mas domowego wyrobu było u nas wiele . Jednak domowy piasek DIY , to prawdziwy HIT .
Polecamy dużym i małym !
Przepis : 6 szklanek mąki pszennej 1 szklanka oleju jadalnego barwnik spożywczy ( lub naturalny np. kurkuma )


Przygotowane pod ręką  pudło ( stolik sensoryczny) jest wspaniałą pomocą podczas wizyty dzieci , dla zabicia nudy i wyciszenia naszych urwisów .



HIT nr.1 wśród domowych mas sensorycznych !…

Coś dla stóp :*

Maksiu przyszedł dziś do babci : " - Babciu , babciu zrób mi tor!! -proszę" Jak tu wnukowi odmówić, szybko wyciągam nasze pudła z różnymi podłożami... Chwila i już tor sensoryczny gotowy!

Zaczynamy naszą zabawę. Maksiu przechodzi z pudełka do pudełka , widać miał wielką potrzebę doznań dotykowych nogami.

proso- delikatne , miłe , drobne kulki

wulkaniczny piasek - drobny , ale bardziej ostry od białego

żwir- ostre , większe kamienie żwiru



kolorowy ryż- Maksiu go uwielbia, taki miły w dotyku, delikatny, a nogi w nim grzęzną 

mieszanka zbóż- miła , ale nieco ostra , szorstka

czerwone ziarna kukurydzy- kłujką nie są miłe


ziarno soczewicy- miłe delikatne kulki lekko spłaszczone 

Maksiu kilkakrotnie przeszedł tor, już się dostymulował :) teraz na ręcznik oczyścić nogi.

Między paluszkami pełno ziaren , przed ubraniem skarpetek Maksiu musi je wybrać :)
***