Przejdź do głównej zawartości

"Nakręcany autobus"



Książka " Nakręcany autobus", wyd. FK Olesiejuk.

Książka zabiera nas w podróż  do Londynu, wspaniale rozwija słownictwo i spostrzegawczość dzieci.
Dużo się dzieje na londyńskich ulicach , mijamy ciekawe miejsca jadąc naszym czerwonym autobusem.
Maks już ma swoje ulubione miejsce w stolicy Anglii, lunapark właśnie znalazł go na mapie.
W książce znajdziemy też cztery plansze , puzzle tworzące całość. Nasz czerwony autobusik mknie ulicami Londynu ile mu sił staczy . Nie zbacza z wyznaczonej trasy . 
Maks śledzi drogę i sprawdza jak daleko dzisiaj zajedzie , czy pokona nowy rekord tasy.

Podczas zabawy dokładnie obserwuje mijane miejsca i opowiada co spotyka po drodze.

Książka bardzo dobrze wykonana, obrazki na grubej tekturze , bardzo kolorowe.
Trasa plastykowego autobusu , to zagłębienie prowadzące przez miasto. 
Maks zafascynowany książką i miejscem jakie przedstawia , przecież w Londynie mieszka Maksa ulubiona ciocia Asia . 

http://www.olesiejuk.pl/product/106136-nakrecany-autobus



Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )