Przejdź do głównej zawartości

Jungle Park - Teneryfa w oczach Maksa

Las Aguilas  , czyli Jungle Park to wyjątkowy ogród zoologiczny. 
Niezapomniane przeżycia , tunele,wiszące mosty, wodospady , laguny i ponad 500 gatunków zwierząt. Wspaniała roślinność przypomina prawdziwą dżunglę. 
Jednak zasłynęła z wspaniałych pokazów ptaków drapieżnych : 
orłów, sokołów i sępów.
Mniej popularny i mniej znany przez turystów ,
jednak naszym zdaniem godny uwagi !

Co nas zachwyciło ?

Ptaki swobodnie latają bezpośrednio nad głowami widzów , a nawet na nich siadają.
Pokaz jeden z najlepszych na świeci i on właśnie urzekł Maksa.

Nasz mały 5 latek trzyma prawdziwe drapieżniki  orła i dużą białą sowę .


sam rękaw do trzymania był ciężki , a tu jeszcze orzeł
Maks jednak dał radę , tylko orzeł rozłożył skrzydła bo taciłrównowagę :)

Biała sówka to prawdziwa modelka :)




























Bilety :

dorośli 22 euro
dzieci (5-10) 13,50 euro
dzieci (3-4 ) 2 euro

Bilet rodzinny:
2 dorosłych + 2 dzieci 73 euro

Polecam kupno biletu łączonego 
Jungle Park+ Aquqlqnd 
doroli 34 euro 

Polecam Film !!!


Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Mała tablica sensoryczna

Tak jak wspomniałam w jednym z postów jestem strasznie zapracowana. Właśnie tworzę kilka tablic , dwie sensoryczne i jedną manipulacyjną.
Dzisiaj przedstawiam jedną z nich , najprostszą i najmniejszą . Drewniana tablica sensoryczna zawisła w naszej kuchni , maluszki zachwycone . Dochodzą do niej i sprawdzają faktury , które wzbudzają w nim ciekawość .
Dodatkowo wyryta jest fala , po której dziecko może wodzić paluszkiem . Jest też sznurek z kółkami ,które można przesuwać.
Tablicę wieszam czasami kółkami u góry .  Zmusza Olkę do  wyciągnięcia ręki i śledzeniu kółek przesuwanych po sznurki z jednej strony na drugą.



















Teraz kilka słów jak tablica została wykonana. 
Oczywiście podstawą jest duża drewniana płyta ,wyryty szlaczek w kształcie fali, kilka różnorodnych faktur i sznurek z koralami. Faktury  (od lewej )to : - folia gr

Silikonowe formy

Z pewnością pamiętacie , że ostatnio opętały mnie rzeźby wykonywane metodą utwardzania materiału. klik  Pierwsze rzeźby były gipsowe , taka rozgrzewka przed pracą w Powertex 'ie . Kolejnym etapem są tworzone własnoręcznie Formy popiersia  figur. Kupiłam dwa popiersia , wykonałam własną formę i...... tworzenie każdej z figur to oszczędność 40 zł .