Przejdź do głównej zawartości

Podróże kształcą :D

Troszkę odpoczynku od Teneryfy Wam się przyda .
Jednak Maks pod wrażeniem i wciąż rozmyśla.
Dlaczego.....? 
Zadaje pytania , a w odpowiedziach pomaga nam ATLAS JUNIORA ,
 Właśnie do nas dotarły 3 pierwsze książki .


Jedna z książek " Morza i Oceany" wspaniale pasuje do pytań Maksa .

O ile razy Ocean jest większy niż morze?
Jak powstają fale?
Dlaczego plaże są takie różne : biały piasek, czarny piasek, kamieniste ...czy klify?
Co to jest Laguna?
Ile gatunków ryb żyje w oceanie?
Jak ludzie mogą pomóc w ochronie fauny i flory mórz i oceanów?...

Takie i dużo innych przemyśleń ma Maks po wakacjach.

Wspomniany Atlas pomaga w odpowiedziach, 
a doświadczenia z wakacji pozwolą lepiej zrozumieć zjawiska.


Maks miał okazję oglądnąć prawdziwe laboratorium .
Widział jak  naukowcy pracują nad poprawą jakości czystości naszych mórz i oceanów .
Oglądnął hodowlę meduz , która bardzo go zachwyciła.


Maks poznał różne wybrzeża: 
-niskie , piaszczyste plaże z białym i czarnym piaskiem
- i wysokie ,np. piękne klify Los Gigantos


Maks miał bliższy i dalszy kontakt z fauną Oceanów.
Urzekło go piękno i już rozumie , że ludzie muszą dbać o przyrodę.
Na prelekcji o delfinach dowiedział  się ile złego my ludzie robimy tym zwierzętom 
i jak nie wolno postępować.


A jest ktoś kogo nie urzekło piękno morskiej fauny ?
Cudna !!!


Czytamy książkę , a Maks znów się rozmarzył !


Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Mała tablica sensoryczna

Tak jak wspomniałam w jednym z postów jestem strasznie zapracowana. Właśnie tworzę kilka tablic , dwie sensoryczne i jedną manipulacyjną.
Dzisiaj przedstawiam jedną z nich , najprostszą i najmniejszą . Drewniana tablica sensoryczna zawisła w naszej kuchni , maluszki zachwycone . Dochodzą do niej i sprawdzają faktury , które wzbudzają w nim ciekawość .
Dodatkowo wyryta jest fala , po której dziecko może wodzić paluszkiem . Jest też sznurek z kółkami ,które można przesuwać.
Tablicę wieszam czasami kółkami u góry .  Zmusza Olkę do  wyciągnięcia ręki i śledzeniu kółek przesuwanych po sznurki z jednej strony na drugą.



















Teraz kilka słów jak tablica została wykonana. 
Oczywiście podstawą jest duża drewniana płyta ,wyryty szlaczek w kształcie fali, kilka różnorodnych faktur i sznurek z koralami. Faktury  (od lewej )to : - folia gr

Silikonowe formy

Z pewnością pamiętacie , że ostatnio opętały mnie rzeźby wykonywane metodą utwardzania materiału. klik  Pierwsze rzeźby były gipsowe , taka rozgrzewka przed pracą w Powertex 'ie . Kolejnym etapem są tworzone własnoręcznie Formy popiersia  figur. Kupiłam dwa popiersia , wykonałam własną formę i...... tworzenie każdej z figur to oszczędność 40 zł .