Przejdź do głównej zawartości

Domowa szklarnia


Wiosna coraz bliżej i choć na dworze zimno i deszczowo Maks sieje pierwsze uprawy.
Mini szklarnia i w niej papryka , obok zasiana rzeżucha .
Mały ogrodnik codziennie obserwuje i dba o swoje uprawy .

W tym poście będziemy dodawać kolejne zdjęcia i będziemy się chwalić postępem naszych prac.

*

Przystępujemy do pracy :

Maks wsypuje ziemię , sieje papryczkę , podlewa i wszystko umieszcza w szklarni .



*

Nasz mały ogrodnik jest bardzo niecierpliwy ,
więc dosadzimy rzeżuchę.
Rzeżucha szybko rośnie , Maks będzie z pewnością usatysfakcjonowany.



Teraz pozostaje obserwacja .
Najlepiej widać jak rzeżucha rośnie ,już po pierwszym dniu widać małe kiełki.
Maks dostawił też hiacynt do  swojego domowego ogródka.


Dopiero trzeci dzień od zasiania , rzeżucha już duża .
Niespodzianka , hiacynt wypuszcza kwiaty , a będą  niebieskie w Maksa ulubionym kolorze.


Mija kolejny tydzień ,
a u nas rzeżucha gotowa do ścięcia .
Hiacynt pięknie zakwitł i pachnie w całym pokoju.
Maks dumny!!!
Teraz czekamy na papryczki w naszej małej szklarni.
Czekamy cierpliwie , bo już  kiełkują :)



Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )