Przejdź do głównej zawartości

Kula do kąpieli DIY


Jak doskonale wiecie uwielbiamy masy sensoryczne , 
jednak Maks pomału z nich wyrasta.
Czas na tworzenie mas bardziej praktycznych .
Maks ostatnio robił mydełka na prezent , wyszły fantastycznie .




Teraz przyszedł czas na kule do kąpieli .



Podamy wam dwa bardzo proste przepisy:


1. Pierwsza wersja dla bardzo małych dzieci , jako masa (ciastolina) do kąpieli .
    Wspaniała zabawa , a jednocześnie myje i nawilża skórę dziecka .

Do pierwszego potrzebujemy :
- mąkę ziemniaczaną , 
- oliwkę dla dzieci ( lub Oilatum , płyn do kąpieli dla niemowląt)

Mąkę z oliwką mieszamy nadając konsystencję ciastoliny
 ( na 1/2 szklanki mąki ; dodajemy 1-2 łyżki oliwki)

2. Drugi przepis dla dzieci troszkę starszych .
    Takim dzieciom można zrobić kilka kulek o różnych kolorach .

Potrzebujemy:
- mąkę ziemniaczaną
- kwasek cytrynowy
-płyn do kąpieli
 ( my polecamy płyn TUTTI FRUTTI prezentowany wcześniej przy innych masach)


   Barwimy płynem do kąpieli , można też barwnikiem spożywczym.
 Jednak polecany płyn do kąpieli nadaje piękny kolor i zapach naszym kulom .



Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Mała tablica sensoryczna

Tak jak wspomniałam w jednym z postów jestem strasznie zapracowana. Właśnie tworzę kilka tablic , dwie sensoryczne i jedną manipulacyjną.
Dzisiaj przedstawiam jedną z nich , najprostszą i najmniejszą . Drewniana tablica sensoryczna zawisła w naszej kuchni , maluszki zachwycone . Dochodzą do niej i sprawdzają faktury , które wzbudzają w nim ciekawość .
Dodatkowo wyryta jest fala , po której dziecko może wodzić paluszkiem . Jest też sznurek z kółkami ,które można przesuwać.
Tablicę wieszam czasami kółkami u góry .  Zmusza Olkę do  wyciągnięcia ręki i śledzeniu kółek przesuwanych po sznurki z jednej strony na drugą.



















Teraz kilka słów jak tablica została wykonana. 
Oczywiście podstawą jest duża drewniana płyta ,wyryty szlaczek w kształcie fali, kilka różnorodnych faktur i sznurek z koralami. Faktury  (od lewej )to : - folia gr

Silikonowe formy

Z pewnością pamiętacie , że ostatnio opętały mnie rzeźby wykonywane metodą utwardzania materiału. klik  Pierwsze rzeźby były gipsowe , taka rozgrzewka przed pracą w Powertex 'ie . Kolejnym etapem są tworzone własnoręcznie Formy popiersia  figur. Kupiłam dwa popiersia , wykonałam własną formę i...... tworzenie każdej z figur to oszczędność 40 zł .