Przejdź do głównej zawartości

Błękitek mówiący wieloryb - Łeba w oczach Maksa


Spek­takl "Błę­ki­tek mówiący wie­lo­ryb" jest abso­lutną nowo­ścią tech­no­lo­giczną. Łączy teatr, kino i udział publicz­no­ści w roz­woju akcji przed­sta­wie­nia. Show oparty jest na tech­no­lo­gii inte­rak­tyw­nej ani­ma­cji kom­pu­te­ro­wej, pozwa­la­ją­cej widzowi "na żywo" roz­ma­wiać z posta­cią na ekra­nie. Robi to nie­sa­mo­wite wra­że­nie na uczest­ni­kach widowiska.
Spek­takl skie­ro­wany jest do mło­dego widza w prze­dziale wie­ko­wym 3?12 lat, ale ani­muje całą publicz­ność łącznie z doro­słymi. Przed­sta­wie­nie jest pełne humoru i nagłych zwro­tów akcji, zawiera ele­menty edu­ka­cyjne, trak­tuje o eko­lo­gii, ale naj­waż­niej­sza jest moż­li­wość poroz­ma­wia­nia na żywo z wie­lo­ry­bem. Cze­goś takiego jesz­cze nie było!

Spek­takl, to nie tylko show roz­ryw­kowy. Prze­ka­zuje tre­ści edu­ka­cyjne doty­czące eko­lo­gii i dba­ło­ści o środo­wi­sko. Co ważne, robi to w spo­sób nie­na­chalny, bez wykładu i suchego dydak­ty­zmu. Dzieci utoż­sa­miają się z głów­nym boha­te­rem, chcą być jego przy­ja­ciółmi. Sta­wiamy je w roli czyn­nych obroń­ców pięk­nego, czy­stego, nie­za­śmie­co­nego świata, który repre­zen­tuje Błę­ki­tek. To przy­jaźń z naszym boha­te­rem i cała ta przy­goda czy­nią dzieci wraż­li­wymi na pro­blem ochrony środowiska.

Spek­takl oparty jest na inte­rak­cji z publicz­no­ścią. Wszystko, co widzimy na ekra­nie, ani­mo­wane jest na żywo. Dia­log z publicz­no­ścią jest w dużej mie­rze impro­wi­zo­wany. Postaci z ekranu na żywo współ­grają z akto­rami na sce­nie. Publicz­ność nie jest tylko bier­nym widzem, ale czyn­nie uczest­ni­czy w roz­woju akcji. Od samego początku naszego show uczymy dzieci odwagi w gło­śnym reago­wa­niu, kla­ska­niu, wypo­wia­da­niu się - żywio­ło­wym uczest­ni­cze­niu w spek­ta­klu. Robimy to stop­niowo - zaczy­namy spo­koj­nie, ale z cza­sem cała widow­nia po pro­stu sza­leje, stwa­rza­jąc naprawdę nie­spo­ty­kaną atmosferę.
Fak­tem jest, że - ze względu na żywą inte­rak­cję - głów­nymi akto­rami naszego przed­sta­wie­nia są sami widzo­wie, zarówno mło­dzi jak i doro­śli. Jed­nak za ich dobry humor i świetną przy­godę, którą mają prze­żyć, odpo­wiada ekipa naukow­ców w składzie:
  • Emilka - Jagoda Stach
  • Mira­bella - Beata Sadkowska
  • Błę­ki­tek - Mariusz Krzemiński
  • Juliusz - Artur Pontek
Gościn­nie w naszym spek­ta­klu udział biorą:
  • Piotr Gąsow­ski - jako John Roc­ke­fe­ler i
  • Tomasz Kna­pik - jako Komputer
Sce­na­riusz i reży­se­ria - Mariusz Krzemiński

OBSADA:
Zespół aktorski:
Beata Sadkowska/ Agnieszka Peplińska
Jagoda Stach/ Julia Kołakowska- Bytner
Artur Pontek/ Maciej Makowski
Mariusz Krzemiński/ Wojtek  Rotowski/ Janek Cięciara
Animacje:  Digital Emotions Krzysztof Kieszkowski
Scenariusz i reżyseria: Mariusz Krzemiński
Produkcja i organizacja T-ART PL Artur Pontek













Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Mała tablica sensoryczna

Tak jak wspomniałam w jednym z postów jestem strasznie zapracowana. Właśnie tworzę kilka tablic , dwie sensoryczne i jedną manipulacyjną.
Dzisiaj przedstawiam jedną z nich , najprostszą i najmniejszą . Drewniana tablica sensoryczna zawisła w naszej kuchni , maluszki zachwycone . Dochodzą do niej i sprawdzają faktury , które wzbudzają w nim ciekawość .
Dodatkowo wyryta jest fala , po której dziecko może wodzić paluszkiem . Jest też sznurek z kółkami ,które można przesuwać.
Tablicę wieszam czasami kółkami u góry .  Zmusza Olkę do  wyciągnięcia ręki i śledzeniu kółek przesuwanych po sznurki z jednej strony na drugą.



















Teraz kilka słów jak tablica została wykonana. 
Oczywiście podstawą jest duża drewniana płyta ,wyryty szlaczek w kształcie fali, kilka różnorodnych faktur i sznurek z koralami. Faktury  (od lewej )to : - folia gr

Silikonowe formy

Z pewnością pamiętacie , że ostatnio opętały mnie rzeźby wykonywane metodą utwardzania materiału. klik  Pierwsze rzeźby były gipsowe , taka rozgrzewka przed pracą w Powertex 'ie . Kolejnym etapem są tworzone własnoręcznie Formy popiersia  figur. Kupiłam dwa popiersia , wykonałam własną formę i...... tworzenie każdej z figur to oszczędność 40 zł .