Przejdź do głównej zawartości

My Fairy Garden

Robimy wróżkowy ogródek :)



Nasze dzieciaki uwielbiają bajki. Szczególnie bajki o wróżkach i elfach.
Dzisiaj dzięki " My Fairy Garden" Maks zrealizują własną fantazję .
Czekał z zabawą na Zuzię , ale Zuzia wyjechała na wakacje.
Maks jednak nie wytrzymał !!!
Stwierdził ,że jak Zuzia wróci to już trawa wyrośnie i razem się pobawią.
Zbudował   ogródek dla wróżki , będzie pielęgnować prawdziwe, żywe rośliny...
Przeniesie  się w Świat wyobraźni....







Zabawa rozwija:
- wyobraźnię 
- kreatywność 
- przenosi dzieci w świat bajek
- uczy odpowiedzialności 
- uczy pielęgnacji roślin
- ćwiczy sprawność rączek 

Polecam szczególnie starszym przedszkolakom  po 4 roku życia,
tak jak Zuzia i Maks :)

zdj. z internetu 


W zestawie:
-nasiona trawy
- pojemnik na ogród
-domek do samodzielnego złożenia
- figurkę wróżki
- grzybki
-kamyki
-muszlę
-oraz inne ozdoby

Dziecko całość może ułożyć według wzoru lub użyć wyobraźni dodając własne ozdoby.

Do kupienia n.p. TU :




Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )









Zabawa sensoryczna - "Morze" c.d.

I dzieciaczki przyjechały . Jakie było ich zdziwienie , gdy ujrzały morskie rekwizyty. Pierwsze dzieci Ola i Zuzia zaczynają zabawę , wszystko oglądają ,ale najbardziej spodobał się piasek. Po chwili następna dwójka przyjechała Mia i Maks. Teraz to już prawdziwe szaleństwo , nawet starszaki do zabawy się przyłączyły. Dzieci po krótkim przeglądzie rekwizytów przeniosły się pod stół ,  później przejęły cały pokój. Obeznane  w zabawach sensorycznych starszaki przejęły inicjatywę , maluchy były zafascynowane. Sami zobaczcie na zdjęciach :)