Przejdź do głównej zawartości

Święto Lotnictwa


W sobotę 27 sierpnia wybraliśmy się do Krzesin do Bazy Lotnictwa Taktycznego.
Pogoda nam nie dopisała 30-32 stopnie w cieniu na tafli lotniska , bez kawałka cienia.
Dzieciaki były dzielne , pomogły nam w upale kurtyny wodne.

Wracając do pokazu :)
Był Prezydent Duda , oraz wielu dostojników Państwa.




Zuzia mniej  zaciekawiona ,jednak Maks oszalał na punkcie F-16.
Wspaniały przelot pokazowy wywarł na Maksie niesamowite wrażenie.




Było też wiele innych wspaniałych maszyn i wspaniałych lotników ,
oraz skoki spadochronowe.





Dzieciaki podziwiały maszyny lotnicze, pojazdy wojskowe i radiowozy policyjne...





Maks wziął udział  w szkoleniu wojskowym dla młodzieży .
Tematyką szkolenia było:
- pomoc przedmedyczna
-szkolenie z bronią
-szkolenie łączności
-rozminowanie  pola minowego
-rzut granatem
Maks szkolenie zaliczył i otrzymał zaświadczenie i nagrodę.

-









Było pamiątkowe zdjęcie z Powstańcem.




Zuzię bardziej interesowały stragany z upominkami i wata cukrowa.
W cieniu cierpliwie wraz z żołnierzami czekała na Maksa.




Maksa jednak bardziej interesowało uzbrojenie.



Pokazy w podniebnych przestworzach oglądaliśmy przez cały dzień .
To leciały Su ,to F-16 ,helikoptery lub spadochroniarze.



Rodzinny piknik zbliżał się do końca .
Jeszcze tylko pamiątki z pokazów, kilka pamiątkowych zdjęć 
i powrót do domku.






















Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )