Przejdź do głównej zawartości

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze


Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)

Jednak miało być coś ekstra.
Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny ,
podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale....
Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(

*
Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:





Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:




Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom .
Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ...
....kilka kilo mąki i.....






Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy .
Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .

Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny ,
z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.

A miało być tak ekstra...:(


****

Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )

Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !


Popularne posty z tego bloga

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )