Przejdź do głównej zawartości

Świat Magii i Bajki



Uwielbiamy sztuki teatralne ,
często bywamy w Teatrze Animacji w Poznaniu.
Tym razem spektakl zaskoczył nas : 
 przytulnym klimatem, 
niezwykłymi światłami , kolorowymi postaciami teatru cieni...
Tak, kolorowymi ! 
To właśnie Maksa ujęło najbardziej .
(Już wie jak wykonać takie piękne, kolorowe kukiełki , cienie,
z pewnością  pochwalimy się własnym teatrzykiem.)

*

Wracając do spektaklu "Żabka"opartego  na podstawie książek Maxa Velthuijsa .
Cudna atmosfera ,kolory i światła gościły w różnych częściach sceny.
Nawet trudno określić gdzie była scena , raz przed widownią , raz z prawej ,raz z lewej strony .
Mała publiczność  wręcz uczestniczyła w tym magicznym Świecie,
a Żabka i przyjaciele byli na dotknięcie ręki.

Treść prosta i zrozumiała dla maluszków ,jaki dla starszych przedszkolaków .
Tkaniny na których odbywał się teatr cieni powiewając dodawały dramatyzmu.
Maksa zachwyciło światło towarzyszące bohaterom podczas wędrówki przez las.
Powiew grosy :  światło  prześwitujące przez konary drzew ,
poruszające się gałęzie , wirujące cienie    ....
Niesamowite sensoryczne doświadczenia jakie Maks uwielbia.

Kto jeszcze nie był , polecamy !!!









Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Mała tablica sensoryczna

Tak jak wspomniałam w jednym z postów jestem strasznie zapracowana. Właśnie tworzę kilka tablic , dwie sensoryczne i jedną manipulacyjną.
Dzisiaj przedstawiam jedną z nich , najprostszą i najmniejszą . Drewniana tablica sensoryczna zawisła w naszej kuchni , maluszki zachwycone . Dochodzą do niej i sprawdzają faktury , które wzbudzają w nim ciekawość .
Dodatkowo wyryta jest fala , po której dziecko może wodzić paluszkiem . Jest też sznurek z kółkami ,które można przesuwać.
Tablicę wieszam czasami kółkami u góry .  Zmusza Olkę do  wyciągnięcia ręki i śledzeniu kółek przesuwanych po sznurki z jednej strony na drugą.



















Teraz kilka słów jak tablica została wykonana. 
Oczywiście podstawą jest duża drewniana płyta ,wyryty szlaczek w kształcie fali, kilka różnorodnych faktur i sznurek z koralami. Faktury  (od lewej )to : - folia gr

Silikonowe formy

Z pewnością pamiętacie , że ostatnio opętały mnie rzeźby wykonywane metodą utwardzania materiału. klik  Pierwsze rzeźby były gipsowe , taka rozgrzewka przed pracą w Powertex 'ie . Kolejnym etapem są tworzone własnoręcznie Formy popiersia  figur. Kupiłam dwa popiersia , wykonałam własną formę i...... tworzenie każdej z figur to oszczędność 40 zł .