Przejdź do głównej zawartości

Czucie głębokie - zabawa w naleśnik



Rola dotyku w rozwoju dziecka jest wielka.
Już od pierwszych dni tulimy, głaszczemy,kołyszemy....nasze pociechy .
Jest to dla matki odruchowe , ale jakże ważne dla jego rozwoju.
Zmysł dotyku jest głównym i chyba najważniejszym ze zmysłów,bo stymuluje układ nerwowy.
Pozwala dziecku budować więź , zapewnia poczucie bezpieczeństwa, kształtuje rozwój percepcji wzrokowej , kształtuje schemat ciała, wpływa na rozwój manualny...

Jednak dziś nie o dotyku , ale o prostej zabawie stymulującej czucie głębokie .

Zabawa w naleśnik.

Wystarczy koc ( karimata, kołdra...) zawijamy w nie dziecko jak naleśnik, z stąd nazwa.
Moment zawijania ( mocnego) jest dla dziecka najprzyjemniejszy.
Po zwinięciu możemy rękoma wydusić przez moment całe ciało dziecka. 
Następnie rozwijamy .
Super zabawa wspomagająca integrację sensoryczną.

Dziecko bez zaburzeń SI chętnie pozwala na zawijanie się w koc i sprawia my to przyjemność  .












Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Mała tablica sensoryczna

Tak jak wspomniałam w jednym z postów jestem strasznie zapracowana. Właśnie tworzę kilka tablic , dwie sensoryczne i jedną manipulacyjną.
Dzisiaj przedstawiam jedną z nich , najprostszą i najmniejszą . Drewniana tablica sensoryczna zawisła w naszej kuchni , maluszki zachwycone . Dochodzą do niej i sprawdzają faktury , które wzbudzają w nim ciekawość .
Dodatkowo wyryta jest fala , po której dziecko może wodzić paluszkiem . Jest też sznurek z kółkami ,które można przesuwać.
Tablicę wieszam czasami kółkami u góry .  Zmusza Olkę do  wyciągnięcia ręki i śledzeniu kółek przesuwanych po sznurki z jednej strony na drugą.



















Teraz kilka słów jak tablica została wykonana. 
Oczywiście podstawą jest duża drewniana płyta ,wyryty szlaczek w kształcie fali, kilka różnorodnych faktur i sznurek z koralami. Faktury  (od lewej )to : - folia gr

Silikonowe formy

Z pewnością pamiętacie , że ostatnio opętały mnie rzeźby wykonywane metodą utwardzania materiału. klik  Pierwsze rzeźby były gipsowe , taka rozgrzewka przed pracą w Powertex 'ie . Kolejnym etapem są tworzone własnoręcznie Formy popiersia  figur. Kupiłam dwa popiersia , wykonałam własną formę i...... tworzenie każdej z figur to oszczędność 40 zł .