Przejdź do głównej zawartości

O jesiennych dźwiękach i nie tylko jesiennych

A co to dźwięki ?

Dźwięki otaczają nas wszędzie, tam gdzie jest życie są dźwięki.
Przenoszą się w formie fal akustycznych wywoływanych przez drgania.
Przenikają przez :
- środowisko gazowe ( powietrze), bez powietrza nie ma dźwięków
- środowisko wodne , w płynie dźwięki przemieszczają się szybciej niż w powietrzu
- środowisko stałe ( ciała stałe ) w ciałach stałych dźwięki przemieszczają się szybciej niż w płynach.

A jakie mamy jesienne dźwięki ?

Takie najbardziej charakterystyczne jesienne dźwięki ,które nas otaczają to:
-deszcz
-wiatr
-burza
-grzmot (burzowej błyskawicy)
-szum drzew ( liści)
-spadające kasztany
-chlupiące buty w kałuży ...

Zapewne macie też swoje ulubione jesienne dźwięki ?
My też :)

Maks uwielbia już od pierwszego roku życia DESZCZ kapiący za oknem , pukający w parapet.
Uwielbia też odgłos spadających kasztanów , tak charakterystyczny tylko dla jesieni.
A jakie dziecko nie lubi skakać po kałużach ...chlap, chlap, chlap.

Jak zademonstrować w prosty sposób kilka jesiennych dźwięków,jak się dźwiękiem bawić ?
Oto nasze propozycje :)



Dla malucha 1-2 letniego :
- kij deszczowy , delikatnie nim poruszany . Dziecko będzie  w skupieniu słuchać dźwięków .
- grzechotka z brazylijskich orzechów , odgłos przypomina spadające kasztany.
- zabawa w rozpoznawanie dźwięków jesieni : puszczamy na nośniku np. szum wiatru , padający deszcz, dziecko nazywa rozpoznany dźwięk
-polecamy zabawy w powtarzanie wyrazów dźwiękonaśladowczych :
~`deszczyk kapie kap, kap, kap
~wietrzyk szumi szszsz , szszsz , szszsz
~kalosze w kałuży klapią klap , klap , klap
~spadający kasztan stuka stuk, stuk, stuk ....
-oraz wszystkiego rodzaju wierszyki , piosenki z rytmicznym klaskaniem..


Dla przedszkolaka 3-5 letniego:

- kij deszczowy , dziecko samodzielnie wydobywa odgłos deszczu .
 Uczy się słuchania , skupienia, i odpowiedniego ruchu w celu wydobycia odpowiedniego dźwięku.
- grzechotka brazylijska ,też samodzielnie dziecko gra i poznaje pierwszy prosty instrument
( polecam wszystkie proste , drewniane ,rytmiczne instrumenty)
-radio , pozwala za pomocą dotyku wyczuć wibracje jakie wydobywają się z głośnika
(czujemy muzykę, w tym miejscu można wspomnieć o osobach niesłyszących ,właśnie takie osoby doznają muzycznych wrażeń przez wibrację )
-miska z wodą , pozwoli pokazać dziecku jak wygląda fala .Do miski z wodą wrzucamy kamyk i obserwujemy jak powstaje fala.( puszczanie" kaczek"na wodzie jeziora)
- dla demonstracji jak przechodzi dźwięk, możemy dzieciom zaproponować dobrze znaną zabawę z dwoma puszkami połączonymi sznurkiem( t.z.w.n "telefon")




Wszystkie  zabawy rytmiczne będą wspaniałym wstępem do edukacji muzycznej .
Stopniowo zapoznajemy dziecko z wiedzą muzyczną ,
Polecę w tym miejscu książkę "Mała orkiestra" , wraz z kartami montessori - instrumenty.
http://kreatywnymaks.blogspot.com/2014/11/maa-orkiestra.html?spref=pi

***

Nasza przygoda z muzyką poważną właśnie się zaczyna ,  czekajcie cierpliwie niebawem na blogu :)
Nutki wesołe i smutne , czyli podstawy edukacji muzycznej i nasze pierwsze spotkanie z nauką  gry na pianinie.

1 Października ,to Dzień Muzyki  !!!




Popularne posty z tego bloga

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Rzeźba kota techniką " paper mache"

Dzieci rosną i czas na bardziej skomplikowane zajęcia plastyczne. Bez strachu , to nie jest takie trudne. Jednak "paper mache" wymaga troszkę skupienia i cierpliwości. Bardzo recyklingowa metoda , angażująca wyobraźnię dziecka.


Potrzebne materiały: -klej wikol -taśma malarska -stare gazety,papiery, rolki po papierze , balony .... -farby ( najlepiej akrylowe) i wszystko co podpowie wyobraźnie 


My mamy duże styropianowe jajo,kawałek drutu ,taśmę malarską ,wikol i białe kartki... Co można z tego zrobić ? Maks stwierdził ,że kota lub króliczka... Padło na kota ! Podczas tworzenia formy potrzebna jest pomoc babci ...później już mniej . ( przypomnę , że już kiedyś w podobny sposób Maks   robił bałwana [ tu] i pinate [ tul] )
Kształt kota już powstał wszystko wzmacnialiśmy i formowaliśmy dzięki taśmie malarskiej. Następny etap oklejenie formy kawałkami papieru przyklejonymi na rozwodniony wikol. Po wyschnięciu na drugi dzień wystarczy już tylko pomalować.  Teraz wszystko zależy od…

Kurka

Pamiętacie wczorajszy post Wielkanocny ? Dziś kolejna wycinanka pobrana z Canon Creative Park TU. Tym razem kurka :) do pobrania TU Już ponad trzy lata temu polecałam stronkę , prezentując : -mobilny Układ Słoneczny klik  -karty z dopasowaniem cieni klik -karty ze zwierzętami klik - czy dziwne klocki  klik ....
Jednak uważam ,że warto przypomnieć . Osobiście korzystam często,szczególnie : maski ,kartki świąteczne, elementy strojów , budowle czy elementy charakterystycznych ozdób w rozmowach o Świętach z różnych stron Świata.