Przejdź do głównej zawartości

" Wartofrajda"- sensoryczny plac zabaw


Wspaniały sensoryczny plac zabaw .
Niesamowite miejsce powstało w Poznaniu nad Wartą .
Plac powstał za niebagatelną kwotę 1,7 mln zł.
Czy było warto?
Oczywiście ,że tak.
Niesamowite doznania wielozmysłowe , trampoliny ,
huśtawki inne niż zwykłe, balanse , tablice sensoryczne i manipulacyjne ,
faktury dotykowe,  zabawki reagujące dźwiękiem na dotyk....
Wspaniała estetyka i bezpieczeństwo wykonania,
 ciepłe drewno,kamień  i piasek nawiązują do natury . 
Co ważne !
 Dostosowany dla osób niepełnosprawnych.
Jest jedna mała wada ,w upalny dzień jak dziś brak cienia,
ale park nowy , drzewa dopiero rosną .

 Plac zabaw przyciąga milusińskich z całego Poznania,
czekamy na kolejne w następnych dzielnicach :)

zdj. internet Onet Poznań 

Teraz my testujemy sensoryczny plac zabaw :) 
jak na sensorycznie uzależnionych przystało.




















Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )









Zabawa sensoryczna - "Morze" c.d.

I dzieciaczki przyjechały . Jakie było ich zdziwienie , gdy ujrzały morskie rekwizyty. Pierwsze dzieci Ola i Zuzia zaczynają zabawę , wszystko oglądają ,ale najbardziej spodobał się piasek. Po chwili następna dwójka przyjechała Mia i Maks. Teraz to już prawdziwe szaleństwo , nawet starszaki do zabawy się przyłączyły. Dzieci po krótkim przeglądzie rekwizytów przeniosły się pod stół ,  później przejęły cały pokój. Obeznane  w zabawach sensorycznych starszaki przejęły inicjatywę , maluchy były zafascynowane. Sami zobaczcie na zdjęciach :)