Przejdź do głównej zawartości

Początki nie zawsze są łatwe :*



Początki nie zawsze są łatwe :*





I tak było w moim przypadku . Ciąża zagrożona  , poród ratujący życie....i przyszedłem na Świat malutki z problemami. 

Przez dwa lata ćwiczyłem intensywnie  ( rehabilitacja). Często chorowałem ( i tak pozostało do dzisiaj) Teraz kontrolnie  na rehabilitację ....




Dziś mogę powiedzieć , że jestem dużym i zdrowym chłopcem . Małe defekty pozostały , ale nie ma ludzi idealnych. 

Miłość do aktywności ruchowej pozostała do dziś, a ciężkie doświadczenia uczą . 






"Nie ma tego złego , co by na dobre nie wyszło" 








Dzięki tym doświadczeniom nabyliśmy nowego spojrzenia na wychowanie dziecka. 


Poznaliśmy dużo ciekawych edukacyjnych , rozwojowych zabaw.


Z tego powodu powstał nasz blog " kreatywnyMaks". 

 Chcemy się z Wami podzielić naszymi zabawami. 
Nie jesteśmy tu po to , żeby kogoś nauczać . Nie czujemy się do tego uprawnieni. 
Pragniemy pokazać jak się w domu bawimy i może kogoś tym zainspirujemy. 




Zapraszamy do wspólnej zabawy !!! <3




Za wspaniałą rehabilitacje i pomoc w moim rozwoju serdecznie dziękuję cioci Edytce :*


Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )