Przejdź do głównej zawartości

Jaszczurka



Jaszczurka , pamiątka z dalekiej podróży.

Kupiona z innych względów , jako pomoc dla dzieci z dysfunkcjami w zakresie
integracji sensorycznej SI.

Przeznaczona do używania podczas terapii w domu. Można ją zabrać ze sobą w podróż,
do kina , czy w gości. Wszędzie tam , gdzie  rodzice , czy opiekunowie mają kłopoty
z zapanowaniem nad trudnym zachowaniem dziecka. Przyjemny wygląd ( występują w różnej kolorystyce) , atłasowa w dotyku  powoduje , że dziecko traktuje jak swojego przyjaciela.

Dostarcza stałego docisku ( są o różnej wadze i wielkości )
 np.
 - pomaga w obniżeniu hiperaktywności,
 - sprzyja poprawie koncentracji
 - redukuje napięcia
 - wzmacnia świadomość ciała
 - i ogólną koncentrację.



Maks uwielbia swoją jaszczurkę , często ogląda z nią telewizję i słucha bajek.


Jaszczurka jest wypełniona piaskiem wulkanicznym , zachowuje się podobnie jak mikro granulki szklane w kołderkach obciążeniowych.  Można prać ręcznie temp. ok. 30 stopni , po ocieknięciu wysuszyć na słońcu lub kaloryferze. Waga  jaszczurki prezentowanej na zdjęciu to 1,5 kg.
(jak wspomniałam waga i kolor , do wyboru)


Jak widać t.z.w. skrzywienie zawodowe się odzywa ,
nawet podczas urlopu funkcjonalnie oglądam prezenty :D

                                                                    ***
P.S.

Prezentujemy jako ciekawostkę , nie jako produkt handlowy !




Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

HIT wśród mas sensorycznych - piasek DIY

Niesamowity , niepowtarzalny domowy piasek. Podobny do piasku kinetycznego , jednak dużooo tańszy.
Wspaniała zabawa , która towarzyszy nam od  4 lat. Pierwsza z naszych dziwnych mas do stymulacji i zabawy. Przypominamy dzisiaj i życzymy miłej zabawy w zimne dni.
Jakie korzyści przynosi taka zabawa?
Oprócz mile spędzonego czasu i zabawy rozwija w małych dzieciach zmysł dotyku. Ćwiczy kreatywność, motorykę małą i działa terapeutycznie . Dotyk u dziecka jest podstawowym ze zmysłów . Zabawy dotykowe  rozwijają  u dziecka nowe połączenia neuronowe , czyli inteligencję. 
Już  rodzajów piasku i mas domowego wyrobu było u nas wiele . Jednak domowy piasek DIY , to prawdziwy HIT .
Polecamy dużym i małym !
Przepis : 6 szklanek mąki pszennej 1 szklanka oleju jadalnego barwnik spożywczy ( lub naturalny np. kurkuma )


Przygotowane pod ręką  pudło ( stolik sensoryczny) jest wspaniałą pomocą podczas wizyty dzieci , dla zabicia nudy i wyciszenia naszych urwisów .



HIT nr.1 wśród domowych mas sensorycznych !…

Coś dla stóp :*

Maksiu przyszedł dziś do babci : " - Babciu , babciu zrób mi tor!! -proszę" Jak tu wnukowi odmówić, szybko wyciągam nasze pudła z różnymi podłożami... Chwila i już tor sensoryczny gotowy!

Zaczynamy naszą zabawę. Maksiu przechodzi z pudełka do pudełka , widać miał wielką potrzebę doznań dotykowych nogami.

proso- delikatne , miłe , drobne kulki

wulkaniczny piasek - drobny , ale bardziej ostry od białego

żwir- ostre , większe kamienie żwiru



kolorowy ryż- Maksiu go uwielbia, taki miły w dotyku, delikatny, a nogi w nim grzęzną 

mieszanka zbóż- miła , ale nieco ostra , szorstka

czerwone ziarna kukurydzy- kłujką nie są miłe


ziarno soczewicy- miłe delikatne kulki lekko spłaszczone 

Maksiu kilkakrotnie przeszedł tor, już się dostymulował :) teraz na ręcznik oczyścić nogi.

Między paluszkami pełno ziaren , przed ubraniem skarpetek Maksiu musi je wybrać :)
***