Przejdź do głównej zawartości

" Blubry 6 D "



Mam nieodpartą przyjemność zaprosić Was do poznania legend o naszym mieście,
 w bardzo nietypowy  sposób.

Jak przystało na kreatywny blog , uwielbiający zabawy sensoryczne.
Nie mogło u nas zabraknąć takiego  wielozmysłowego sposobu opowieści o Poznaniu.

 Będziemy:
- czuć : zapach, powiew  wiatru i padający śnieg...
- widzieć: obrazy 3D , laserowe pokazy, spotkamy ruchome postacie
-słyszeć: będziemy opowieść o dawnym Poznaniu i będziemy uczestniczyć w tej opowieści.

Przeniesiemy się w czasie dzięki nowościom naukowym, poczujemy się jak
"Alicja w krainie czarów"

 Nasze zmysły pochłonie ekscytacja ,
 niesamowite wrażenia wzrokowe, dotykowe, słuchowe i czuciowe...
Poznamy nieznane , dotkniemy nieosiągalne.

Niezwykłe miejsce , które musi odwiedzić nie tylko każdy Poznaniak , ale również każdy gość naszego pięknego miasta.

" Blubry 6 D "


***

Dziękujemy bardzo "Blubry 6D" za zaproszenie ,
 a naszych fanów zapraszam na skromną relację z odwiedzin w tak pięknym nowym muzeum Poznania.
Niestety zdjęcia są tylko namiastką tego co możemy zobaczyć w tak cudnym miejscu. 
 Nie oddadzą doznań zmysłowych jakich doświadczyliśmy. 

Zapraszam!







Jakie wrażenia ?
Niesamowite!!!

Maks oswojony z sensorycznym poznawaniem Świata ,
jednak to niesamowite miejsce zafascynowało go .

Na początku strach , ale ciekawość wzięła górę ,
po wyjściu pytał się kiedy znów przyjdziemy do " Blubry 6 D". :)

Wrócimy tu niebawem :)

Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )