Przejdź do głównej zawartości

Siam Park - Teneryfa w oczach Maksa

Szukasz atrakcji w parku wodnym , polecam Siam Park.
Każdy znajdzie coś dla siebie , duży i mały .
Zjeżdżalnie , rynny i rwące rzeki.... 
Szukasz przygody , zabawy lub odpoczynku , tu jest wszystko.
Maks jak  każdy dzieciak całymi dniami uwielbia siedzieć w wodzie.
Adrenalina związana ze zjeżdżaniem nie tylko Maksa dopadła.
Ulubionym miejscem był "The Lost City" ( Zaginione miasto ) ,
zwane przez nas  " Małpi Gaj "

Zapraszam na fotorelację z zabaw Maksa.
Maks prezentuje część bardziej dziecięcą ,
Jednak jest jeszcze wiele niesamowitych atrakcji dla dorosłych o silnych nerwach.







































Nasza opinia :
Wspaniały park wodny ,jedyny w swoim rodzaju.
Zabawa dla fanów  wodnej rozrywki w każdym wieku.
Zadbany, czysty ...
Jedyny minus to tłumy ludzi , szczególnie w sezonie od kwietnia do listopada.
Małe dzieci do 0-5 lat choć będą zafascynowane Siam Parkiem,
jednak  wybiorą na codzienne zabawy wodne ,mniej reprezentacyjny i mniej zadbany Aquqland .
Spokojniejszy , łatwiej tu usiąść i pilnować dzieci .
http://kreatywnymaks.blogspot.com/2016/02/aqualand-park-wodny-teneryfa-oczami.html


Informacje znajdziesz TU;


Uwaga !!!

Bilety:
- dorosły 34 euro
- dzieci ( 3-11) 23 euro
- dzieci( 0-3 lat) Free

Ważne ! Zachowaj bilet ( paragon) jeśli planujesz ponowne przyjście .
Druga wizyta zamiast 34 euro , tylko 17 euro !!!!
Jeżeli planujesz odwiedzić Loro Park i Siam Park w ciągu 15 dni ,
kup bilet łączony na oba parki wychodzi taniej !!!!



***
Polecam Filmy :



Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

HIT wśród mas sensorycznych - piasek DIY

Niesamowity , niepowtarzalny domowy piasek. Podobny do piasku kinetycznego , jednak dużooo tańszy.
Wspaniała zabawa , która towarzyszy nam od  4 lat. Pierwsza z naszych dziwnych mas do stymulacji i zabawy. Przypominamy dzisiaj i życzymy miłej zabawy w zimne dni.
Jakie korzyści przynosi taka zabawa?
Oprócz mile spędzonego czasu i zabawy rozwija w małych dzieciach zmysł dotyku. Ćwiczy kreatywność, motorykę małą i działa terapeutycznie . Dotyk u dziecka jest podstawowym ze zmysłów . Zabawy dotykowe  rozwijają  u dziecka nowe połączenia neuronowe , czyli inteligencję. 
Już  rodzajów piasku i mas domowego wyrobu było u nas wiele . Jednak domowy piasek DIY , to prawdziwy HIT .
Polecamy dużym i małym !
Przepis : 6 szklanek mąki pszennej 1 szklanka oleju jadalnego barwnik spożywczy ( lub naturalny np. kurkuma )


Przygotowane pod ręką  pudło ( stolik sensoryczny) jest wspaniałą pomocą podczas wizyty dzieci , dla zabicia nudy i wyciszenia naszych urwisów .



HIT nr.1 wśród domowych mas sensorycznych !…

Nasza Olka i Montessori

Chwalimy się !!!
Nasza mała Olka rozpoczęła edukację montessoriańską w żłobku. Jak na razie na kilka godzin , ale daje radę .
Z pewnością pamiętacie , że zabawy w duchu montessori nam już towarzyszyły jednak teraz ,  to będzie prawdziwa  edukacja. 💛
*** U babci przed żłobkiem :)

Poniżej znajdziecie kilka zabaw przygotowujących Olkę do żłobka. Zabawy sensoryczne i edukacyjne dla roczniaka :) A to tylko kilka z naszych zabaw !
klik
klik
klik


klik
klik
klik
klik

klik
klik

klik
klik