Przejdź do głównej zawartości

Mapa Świata

Wszyscy już dobrze wiecie , że Maks lubi podróżować po Świecie .
Niestety nie zawsze w realu , ale jakoś to sobie wynagradzamy.
 Dzisiaj dzięki wujowi Michałowi  kolejna mapa zawitała do nas .

zdj. z internetu


Maks wypakował prezent , jaka dziwna mapa.
Przygląda się uważnie .
Czemu Afryka jest połączona z Eurazją ?
Mapa zdrapka , musimy odnaleźć morza i oddzielić kontynenty.
Następne zadanie odnaleźć poznane już kraje .
Maks zaczyna poszukiwania i z zacięciem zdrapuje złotą powłokę:
Australia,Rosja, Finlandia , Polska , Francja i Włochy....
szuka poznane wcześniej kraje.
Jeszcze tyle mamy do odkrycia !











Wspaniała !
Maks teraz  będzie odznaczał miejsca na mapie o których się uczyliśmy.



Zabawa i nauka .
Kreatywna mapa, zachęca do szukania nieodkrytych przez Maksa miejsc na Ziemi.
Maks jeszcze chętniej będzie  poznawał nowe kraje.
Mapa motywuje  do nauki :) 


Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )









Zabawa sensoryczna - "Morze" c.d.

I dzieciaczki przyjechały . Jakie było ich zdziwienie , gdy ujrzały morskie rekwizyty. Pierwsze dzieci Ola i Zuzia zaczynają zabawę , wszystko oglądają ,ale najbardziej spodobał się piasek. Po chwili następna dwójka przyjechała Mia i Maks. Teraz to już prawdziwe szaleństwo , nawet starszaki do zabawy się przyłączyły. Dzieci po krótkim przeglądzie rekwizytów przeniosły się pod stół ,  później przejęły cały pokój. Obeznane  w zabawach sensorycznych starszaki przejęły inicjatywę , maluchy były zafascynowane. Sami zobaczcie na zdjęciach :)