Przejdź do głównej zawartości

Mata sensoryczna DIY


Prezentuję dzisiaj kolejną matę sensoryczną.
Jak i poprzednia tak i ta jest wykonana na podkładzie pod panele.
Tym razem powycinałam okrągłe otwory , na wierzchniej powierzchni maty.
Między warstwami umieściłam różne faktury zabezpieczone siatką .
Wszystko zabezpieczone klejem termozgrzewalnym .
Następnie mata (zamknięta) naklejona warstwa z otworami i ponownie przyklejona.

Mata jest elastyczna można ją zrolować i schować. 
Jednak  na tyle sztywna ,że  dziecko może się na niej przesuwać i nie  zagniecie.
Łatwa  do umycia ,co też ma duże znaczenie u małych dzieci.

*

Dziecko dotyka zawartość pod siatką ,
może skrobać ,przesuwać elementy.
Dodatkowo umieściłam punkty koloru .
Dzięki temu dodatkowo możemy polecić dziecku szukanie określonego koloru na macie.

Zabawa pobudza zmysł dotyku ,
ale jednocześnie mobilizuje małe dzieci do przemieszczania się .
Podwójna warstwa pianki między folią dodatkowo izoluje od zimnej podłogi.
Dzięki izolacyjnym własnością doskonale nadaje się do zabawy w ogrodzie.

***

Zapraszam na fotorelację z zabawy !!!

















Jak ją wykonałam zobaczcie na zdjęciach !!!











Teraz przyszedł czas na tablice drewniane :
- manualne 
- sensoryczne.

To dopiero będzie nie lada wyzwanie.


Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Mała tablica sensoryczna

Tak jak wspomniałam w jednym z postów jestem strasznie zapracowana. Właśnie tworzę kilka tablic , dwie sensoryczne i jedną manipulacyjną.
Dzisiaj przedstawiam jedną z nich , najprostszą i najmniejszą . Drewniana tablica sensoryczna zawisła w naszej kuchni , maluszki zachwycone . Dochodzą do niej i sprawdzają faktury , które wzbudzają w nim ciekawość .
Dodatkowo wyryta jest fala , po której dziecko może wodzić paluszkiem . Jest też sznurek z kółkami ,które można przesuwać.
Tablicę wieszam czasami kółkami u góry .  Zmusza Olkę do  wyciągnięcia ręki i śledzeniu kółek przesuwanych po sznurki z jednej strony na drugą.



















Teraz kilka słów jak tablica została wykonana. 
Oczywiście podstawą jest duża drewniana płyta ,wyryty szlaczek w kształcie fali, kilka różnorodnych faktur i sznurek z koralami. Faktury  (od lewej )to : - folia gr

Silikonowe formy

Z pewnością pamiętacie , że ostatnio opętały mnie rzeźby wykonywane metodą utwardzania materiału. klik  Pierwsze rzeźby były gipsowe , taka rozgrzewka przed pracą w Powertex 'ie . Kolejnym etapem są tworzone własnoręcznie Formy popiersia  figur. Kupiłam dwa popiersia , wykonałam własną formę i...... tworzenie każdej z figur to oszczędność 40 zł .