1/11/2016

"Skrzynia Zgadula" i piłki sensoryczne :)



Z pewnością pamiętacie " Skrzynię  Zgadulę" jaką Maks dostał z firmy EMPIS.pl
oraz poprzedni post o piłkach .
Dzisiaj bawimy się w zgadywankę . Maks musi po dotyku znaleźć w skrzyni piłkę z identycznym wypełnieniem . I bardzo dobrze mu z tym idzie . 
Zobaczcie filmiki :)





W następnym poście " Skrzynia Zgadula" na wiele sposobów.
Czyli?
Jak wykorzystujemy wspaniały prezent od firmy empis.pl

Natomiast TU :
http://kreatywnymaks.blogspot.com/2015/05/gniotki-inaczej.html
znajdziecie post jak piłeczki -gniotki wykonać


&






Gniotki inaczej :)


To nie wielkanocne jajka :)
A co ?
Gniotki ,  w pięknych koszulkach :D 


Zainspirowana filmem na YOUTUBE ,postanowiłam zrobić własne gniotki. 
Maks na nie mówi "piłki rugby ", bo takie nam wyszły . Kształt piłki zależy od kształtu balonów. 
Nasze były troszkę jajowate i piłeczki też są takie.



Nasze piłeczki robimy z różnym wypełnieniem .Jest klasyczna mąka ziemniaczana, ryż , styropianowe jajo, koraliki....można wkładać wszystko .


Jak je wykonać?
Polecam film który i mnie zainspirował  :)
Aby wykonać piłki jak na filmie potrzebne duże , okrągłe balony!
Przed napełnieniem nadmuchać !


A tutaj nasza duża i małe piłki ( gniotki)



Małe  piłeczki mają inne zastosowanie niż na filmie.
Jakie ?
Następny post nam o tym powie :D

***


1/09/2016

Czarodziejskie eksperymenty :) część II


Zapraszamy na drugi Maksa eksperyment. Będziemy mierzyć kwasowość wywaru z czerwonej kapusty.
Jak pamiętacie wczoraj Maks zrobił wywar z czerwonej kapusty.
Zostało nam troszkę , więc szkoda zmarnować.

Robimy bardzo prosty eksperyment .


Maks rozlewa wywar do szklanek .
Zadanie polega na dodawaniu co raz większej ilości octu do wywaru i obserwacja.

Pierwsza szklanka 0 octu, druga 1 miarka, trzecia 2 miarki ....


Zdjęcie słabo oddaje różnicę kolorów , ale uwierzcie na słowo.
Wywar stawał się coraz jaśniejszy , czyli roztwór był co raz bardziej kwasowy.

Proste , a zabawy było wiele .


Czarodziejskie eksperymenty-czyli wskaźnik ph

Pierwszy eksperyment






Rozpoczynamy nowy eksperyment , czyli badamy wskaźnik ph w wywarze z kapusty czerwonej.
Dla Maks , to wspaniała zabawa prawie czary.
Sam szykuje i miesza wszystkie preparaty .

Pierwsze zalać wrzątkiem liście kapusty czerwonej ( tu przyda się pomoc dorosłych)
Teraz czekamy , aż wywar wystygnie nawet kilka godzin.
Po wystygnięciu wyciągamy liście kapusty , wywar to składnik bazowy naszego eksperymentu.



Jak widać wszystko gotowe.
Szklanki do mieszania mikstur oraz w kieliszkach substancje do mieszania.
U nas :
- płyn Vanish
- ocet
- woda
-płyn do naczyń
-soda
- proszek do zmywarki



Rozlewa Maks wywar z kapusty do wszystkich szklanek .


Teraz zaczyna się prawdziwa zabaw.
Maks bardzo jest ciekawy jakie kolory otrzyma z mieszanek.



Jeszcze  może nie rozumie zasady naszego eksperymenty , jednak to co zaobserwował pozostanie w jego pamięci na zawsze.

A jaki był wyniki naszego doświadczenia?

wywar + Vanish = kolor ciemno czerwony = powstał roztwór silnie kwaśny
wywar+ocet = kolor jasno czerwony= powstał roztwór kwaśny
wywar+ woda = kolor fioletowy ( się nie  zmienił) = powstał roztwór obojętny
wywar+płyn do naczyń = kolor fioletowy = powstał roztwór obojętny { z doświadczenia wiem , że czasem bywa zasadowy}
wywar+soda= kolor ciemno zielony =powstał roztwór  zasadowy
wywar+proszek do zmywarki=kolor żółty = powstał roztwór silnie zasadowy

Jutro zapraszam na dalszy  ciąg naszej zabawy wywarem z kapusty , małego chemika Maksa :)





*

1/06/2016

Pierwszy śnieg



Doczekaliśmy  się pierwszy śnieg spadł.
Maks szczęśliwy , cały dzień na dworze .
Sanki , narty, hulajnoga na płozach ...






***

1/03/2016

Nasze filmiki w jednym miejscu :)


zdj. z internetu


Art therapy 





Sztuka Maksa 




Zabawy sensoryczne 













Muzyczne zabawy i.t.p.







Sporo naszych filmików o różnych osiągnięciach Maksa :)

tu:

lub tu:





***

Laboratorium

Już nie po raz pierwszu u nas " Hodowla kryształów"


Wygląd prawdziwie naukowy .
Witamy w naszym laboratorium, zaczynamy nasze doświadczenie chemiczne.
Potrzebne i mniej potrzebne materiały :)
-lateksowe rękawiczki
-okólary ochronne
-ałun potasowy
-ciepła woda
-szypułka w kształcie łyżeczki do mieszania
-probówki
-pojemnik do mieszania składników
;)


Maks zabiera się za pracę .
Z dużą ostrożnością wsypuje do wody [ KAl(SO4) · 12 H2O)  ]



Następny etap to:

-mieszanie, mieszanie i mieszanie ok. 3 min 
Maks ze skupieniem prawdziwego naukowca  miesza , aż do całkowitego rozpuszczenia się proszku.



Rozmieszany roztwór wlewa Maks do probówek.

Teraz znów musimyuzbroić się w cierpliwość , będziemy czekać ok. 10-12 godzin.



Po zakończeniu procesu krystalizacji wyciąga kryształy z roztworu.

Teraz pozostawiamy do wysuszenia na ręczniku kuchennym.
Znów kilka godzin czekania, jednak Maks nie mogł się doczekać. 
 Nie czekał aż kryształy uformują się i zwiększą swoją objętość
 ( w wyniku procesu chłodzenie)lub kilka dni ,
 aż uformują się i zwiększą swoją objętość ( w wyniku procesu parowania).




Maks już wie , że praca prawdziwego badacza jest bardzo ciężka i uczy cierpliwości oraz wytrwałości.




Nasze kryształy może nie są okazałe , ale własne :) Wyhodowane samodzielnie !





***

Zapraszam na podobne posty : 

Nie było nas wiele lat