Przejdź do głównej zawartości

Kiedyś będę pisał :)


Ćwiczę rączkę od najmłodszych lat . 


Po co ? Bo chcę w przyszłości ładnie pisać :)
Początki to zabawy w różnych slim'ach, ciastolinach, przebieranie kamieni.....Następnym etapem były nawlekanie  korali ,  przewlekanie sznurówek. Bardzo pomocna przy wyrobieniu dobrego chwytu była pęseta....http://kreatywnymaks.blogspot.com/2013/08/cwiczymy-raczke.html...... Od zawsze maluję i rysuję , bardzo lubię szlaczki :) http://kreatywnymaks.blogspot.com/2013/08/leniwa-osemka.html

No , ale czas leci . Szlaczki nadal są na topie oraz rysowanie na piasku ( elementy DOBREGO STARTU) .




Teraz na top'ie mamy literki dotykowe .

Szykujemy materiały już na przyszłość . Jeśli ktoś ma ochotę proponujemy litery pisane i drukowane na stronie edusio.pl
Fajna zabawa w pisanie dla 4-5 latka . 
1) Piszemy szlaczki na piaski i na szablonach pisakiem sucho-ścieralnym 
2)Piszemy palcem po wydruku liter ( format A4)
3) Piszemy palcem po fakturowych literach ( format A5)
4) Piszemy palcem po piasku 
5) Piszemy pisakiem po szarych literach ( format 10x15)

I już do prawdziwego pisania jeden krok ,,,,:)
Za dwa lata będzie jak znalazł !


Nasze pomoce 
wzory liter i szlaczki na stronie edusio.pl za free

tak pracowałam

nauka i zabawa w jednym

Szlaczki  Maks tak pokochał swoje pociągi . Uważa , żeby pociąg się nie wypadł z torów. 
Powtarza głośno: " Oko podąża za ręką " i nie wypada z torów


1.palcem po piasku 2.palcem po druku 3. palcem po fakturze 4. pisakiem po szarym wydruku .........



Nasze stare i nowe zabawy:)

Pisanie palcem po fakturowych literkach sama przyjemność

Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

HIT wśród mas sensorycznych - piasek DIY

Niesamowity , niepowtarzalny domowy piasek. Podobny do piasku kinetycznego , jednak dużooo tańszy.
Wspaniała zabawa , która towarzyszy nam od  4 lat. Pierwsza z naszych dziwnych mas do stymulacji i zabawy. Przypominamy dzisiaj i życzymy miłej zabawy w zimne dni.
Jakie korzyści przynosi taka zabawa?
Oprócz mile spędzonego czasu i zabawy rozwija w małych dzieciach zmysł dotyku. Ćwiczy kreatywność, motorykę małą i działa terapeutycznie . Dotyk u dziecka jest podstawowym ze zmysłów . Zabawy dotykowe  rozwijają  u dziecka nowe połączenia neuronowe , czyli inteligencję. 
Już  rodzajów piasku i mas domowego wyrobu było u nas wiele . Jednak domowy piasek DIY , to prawdziwy HIT .
Polecamy dużym i małym !
Przepis : 6 szklanek mąki pszennej 1 szklanka oleju jadalnego barwnik spożywczy ( lub naturalny np. kurkuma )


Przygotowane pod ręką  pudło ( stolik sensoryczny) jest wspaniałą pomocą podczas wizyty dzieci , dla zabicia nudy i wyciszenia naszych urwisów .



HIT nr.1 wśród domowych mas sensorycznych !…

Coś dla stóp :*

Maksiu przyszedł dziś do babci : " - Babciu , babciu zrób mi tor!! -proszę" Jak tu wnukowi odmówić, szybko wyciągam nasze pudła z różnymi podłożami... Chwila i już tor sensoryczny gotowy!

Zaczynamy naszą zabawę. Maksiu przechodzi z pudełka do pudełka , widać miał wielką potrzebę doznań dotykowych nogami.

proso- delikatne , miłe , drobne kulki

wulkaniczny piasek - drobny , ale bardziej ostry od białego

żwir- ostre , większe kamienie żwiru



kolorowy ryż- Maksiu go uwielbia, taki miły w dotyku, delikatny, a nogi w nim grzęzną 

mieszanka zbóż- miła , ale nieco ostra , szorstka

czerwone ziarna kukurydzy- kłujką nie są miłe


ziarno soczewicy- miłe delikatne kulki lekko spłaszczone 

Maksiu kilkakrotnie przeszedł tor, już się dostymulował :) teraz na ręcznik oczyścić nogi.

Między paluszkami pełno ziaren , przed ubraniem skarpetek Maksiu musi je wybrać :)
***