Przejdź do głównej zawartości

Aksamitna masa


Przypominamy aksamitną masę plastyczną. 
Dzisiaj z odżywki do włosów i mąki ziemniaczanej .
My kupiliśmy dwie butelki taniej odżywki (dowolna) i dosypywaliśmy mąkę ziemniaczaną ( skrobię ziemniaczaną)
ponad 1/2kg .
 Dodajemy małymi porcjami , mieszamy dokładnie . 
Gdy masa gęstnieje sprawdzamy , czy się nie klei ( to ulubiona chwila  dla Maksa). 
Później musimy wyrobić w ręce .

Maks wlewa odżywkę do włosów .

Do odżywki , małymi porcjami
 wsypuje mąkę ziemniaczaną - miesza

Sprawdzamy czy się klei , wystarczy palcem.
Maks tą chwilę  uwielbia :)

Gdy masa jest gęsta , ugniatamy w ręce.
Aż przestanie się kleić.
Jaj masa jest za sucha , można dodać kilka kropli oliwki w żelu.

Dziś dla odmiany zmieniamy kolor na żółty.
Do barwienia użył Maks kurkumy
Teraz zabawa dopiero się zacznie .
Na razie Maks się rozkoszuje w duszeniu : miłej i  aksamitnej masy. 

Doznania dotykowe są o wiele milsze  niż przy: 
 ciastolinie , plastelinie o slim'ie nie wspomnę :D

Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )