Przejdź do głównej zawartości

Mia się bawi



Po co  maluszkowi drogie zabawki?
Faktycznie są piękne , kolorowe i głośne ...
Jednak maluszek nie potrzebuje tylu atrakcji na raz.
Poznaje Świat zmysłów i na początek nie musi być bombardowany.

Podaj dziecku kilka np.3 elementy współgrające ze sobą .

1) zestaw muzyczny 
2) kolorystyczny
3) różne faktury
4) lub zestawy tematyczne

Pół roczny maluszek nie lubi tłoku , w dużej ilości zabawek się gubi.
Nie skoncentruje się i ich nie pozna.

Proponuję podawać po 3 sztuki przedmiotów ,pozwalając maluszkowi je  dobrze poznać.
Dziecko dotyka,oblizuje ( bo to malucha trzecia ręka), wącha i nasłuchuje jak przedmiot wydaje np. dźwięki.

*
Mała Mia własnie poznaje dzwonki , wszystkie są bardzo ciekawe i różnorodne .






Teraz nadszedł czas na kolory , ten zestaw posłuży jeszcze długo ,
jak będziemy poznawać kolory 
Ciepłe kolory,ciepły dotyk drewnianych figurek działa na dziecko bardzo intrygująco.






Na koniec zestaw ulubionych zwierzątek Mii .
Mia uwielbia  oglądać i przesypywać zwierzaki .
Tutaj często łamiemy zasadę "trzech" zabawek.

Mia posiada wiaderko z którego wyciąga i do którego wkłada zwierzątka. 
Bardzo się cieszy podczas wspólnej zabawy , gdy Mia wyciąga zwierzątko np.krowę , a mama mówi: "krowa-mu ".
Jeszcze troszkę i będzie powtarzać pierwsze wyrazy dźwiękonaśladowcze .
Dziś jednak musi się im dobrze przysłuchać i kojarzyć ze zwierzątkami.









Jeszcze sensoryczne butelki z poprzedniego postu.
Butelki dobre na wszystko :)




Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Mała tablica sensoryczna

Tak jak wspomniałam w jednym z postów jestem strasznie zapracowana. Właśnie tworzę kilka tablic , dwie sensoryczne i jedną manipulacyjną.
Dzisiaj przedstawiam jedną z nich , najprostszą i najmniejszą . Drewniana tablica sensoryczna zawisła w naszej kuchni , maluszki zachwycone . Dochodzą do niej i sprawdzają faktury , które wzbudzają w nim ciekawość .
Dodatkowo wyryta jest fala , po której dziecko może wodzić paluszkiem . Jest też sznurek z kółkami ,które można przesuwać.
Tablicę wieszam czasami kółkami u góry .  Zmusza Olkę do  wyciągnięcia ręki i śledzeniu kółek przesuwanych po sznurki z jednej strony na drugą.



















Teraz kilka słów jak tablica została wykonana. 
Oczywiście podstawą jest duża drewniana płyta ,wyryty szlaczek w kształcie fali, kilka różnorodnych faktur i sznurek z koralami. Faktury  (od lewej )to : - folia gr

Silikonowe formy

Z pewnością pamiętacie , że ostatnio opętały mnie rzeźby wykonywane metodą utwardzania materiału. klik  Pierwsze rzeźby były gipsowe , taka rozgrzewka przed pracą w Powertex 'ie . Kolejnym etapem są tworzone własnoręcznie Formy popiersia  figur. Kupiłam dwa popiersia , wykonałam własną formę i...... tworzenie każdej z figur to oszczędność 40 zł .