Przejdź do głównej zawartości

Nad stawem



Olka wybrała książkę do zajęć .
Mówimy o stawie i co nad stawem i w stawie możemy znaleźć. 

Oczywiście główną bohaterką była znów żaba.
Już ją dobrze znacie z Oleńki opowieści o wiośnie TU,
jak i z opowieści o łące TU.

Już Ola żaby się nie boi i chętnie ją poznaje:
Gdzie mieszka? Co je?

Jednak w stawie znalazła nowe dziwne stworzenia,
zaskrońca,ryby.
Nad stawem : czapla , kurka wodna, ważka i uciążliwe komary.
Przyglądała się wodnym roślinom  takim jak:
rzęsa wodna , grzybień, pałka wodna, trzcina...

Ile zapamiętała z pewnością niewiele,ale będziemy wyprawę przypominać jeszcze wielokrotnie.









*

Kolejny dzień i kolejne wyzwanie .
Płazy i ryby w całym naszym domu ....

Przy okazji stopniowanie przymiotnika ,dzisiaj tylko określenia
 < duży > < mały >
Żabki duże i małe ,oraz przypominamy kolory.
Zawitał do nas nowy gość , jaszczurka.
Dla Oli jaszczurka , to żaba z ogonem :)













Jak szukacie pomysłu na naukę przez zabawę dla malucha o żabie zapraszam na nasze posty:

Cykl życia żaby TU

Żaba dla przedszkolaka TU

Pierwszy Lapbook o żabie TU


Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )









Zabawa sensoryczna - "Morze" c.d.

I dzieciaczki przyjechały . Jakie było ich zdziwienie , gdy ujrzały morskie rekwizyty. Pierwsze dzieci Ola i Zuzia zaczynają zabawę , wszystko oglądają ,ale najbardziej spodobał się piasek. Po chwili następna dwójka przyjechała Mia i Maks. Teraz to już prawdziwe szaleństwo , nawet starszaki do zabawy się przyłączyły. Dzieci po krótkim przeglądzie rekwizytów przeniosły się pod stół ,  później przejęły cały pokój. Obeznane  w zabawach sensorycznych starszaki przejęły inicjatywę , maluchy były zafascynowane. Sami zobaczcie na zdjęciach :)