Przejdź do głównej zawartości

Zabawy matematyczno - sensoryczne dla roczniaka



Przedstawiamy dzisiaj materiał do zabaw z dzieckiem w wieku 12-18 miesięcy.
Pierwsze zadania matematyczno- sensoryczne.



Większość pomocy mojego wykonania.
Celem zabawy jest poznanie pewnych prawidłowości , segregowanie, wielkości,ilości , kolory , figury. Uczymy się koordynacji oko-ręka ,skupienia,logicznego myślenia, zasad, kolejności oraz ćwiczymy małą motorykę.

*

1.)

Już wcześniej przedstawiane na blogu kolory. klik
Pracujemy na trzech podstawowych kolorach :
żółty, czerwony,niebieski.
Zabawa polega na segregowaniu  koloru .
Polecenie  : " daj taki sam "  żółty...( czerwony, niebieski).
Później dojdzie większa ilość przedmiotów też w trzech kolorach ,
czyli pierwsze zbiory.











2.)
Następna bardzo prosta zabawa "duża -mała,a ku-ku "
Bardzo pomocna jest tu matrioszka .
Pozwala dziecku zrozumieć wielkości ,jeszcze nieświadome takie mu są prawidła .
Przez zabawę rozumie ,że mała matrioszka wchodzi do małej ,nie odwrotnie.
W późniejszym czasie będzie zabawa "duże-małe figury "( duże koło- małe koło...)




3.)
Zabawa bardziej manualna .
Nakładanie i zdejmowanie kółek na drążek.
Opanowanie takiej trudnej czynności będzie wstępem do następnego ćwiczenia jakie wam dziś zaprezentujemy.





4.)
Bardzo trudne ćwiczenie raczej dla dzieci 18-24 mies.
Zabawa polega na nakładaniu na drążek kółek :\
- do prawej strony do lewej
- odpowiedni kolor na odpowiedni drążek
-odpowiednia ilość na kolejnym drążku
Od prawej do lewej, ilość i kolor muszą być odpowiednie.
Celem jest poznanie zasad i liczenie( ilość).







5.)
Puzzle figury geometryczne .
Rozwijamy precyzję chwytania,precyzję ruchu.
Uczy cierpliwości,koncentracji , zapamiętywanie położenia.
Pokazując każdą figurę prawidłowo ją nazywam ,mówię jaki ma kolor i wodzimy palcem po otworze rysując kształt figury.
Zabawę już prezentowałam TU










Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )