Przejdź do głównej zawartości

"Przygody Koziołka Matołka"


Bajka ponad pokoleniowa .

Maksiu : - " Babciu jakie książki czytałaś jak byłaś mała ?"

                    -Gdy babcia była mała , czytała ......
                  :Przygody Koziołka Matołka ":D

 Wyciągamy książkę z półki i czytamy . 

Ilustrowana obrazkami i pisana wierszem historia koziołka , 
który w poszukiwaniu Pacanowa gdzie " kozy kują " o dziwo zafascynowała Maksa.
Chichotał słuchając dziwnych przygód notorycznie popadającego w tarapaty koziołka. 
Maks zazdrościł koziołkowi podróży po lądach , morzach , a szczególnie po egzotycznych krajach.

-"Ten koziołek ma fajno tyle przygód"


  
"...wędruje na skraj Świata ..."



Straszna jędza z tej bajki !


"...wtem most przed sobą ujrzał. Przeogromny z cudnej tęczy..."
( w Maksa oczach widać blask zazdrości )


Babciu widzisz te kapelusze , to Chińczycy - mówiliśmy o nich.


Ja też chcę jechać do Chin , do chińskiego smoka.


SMOK, SMOK WAWELSKI !!!
Jak będzie ciepło też z dziadkiem pojadę do Krakowa,
bardzo chcę go zobaczyć .


Czytamy ponownie całą książkę . 
Maks podziwia koziołka , jego odwagę i spryt. 

Miło widzieć, że wzbudza u Maksa  takie same emocje jak u babci wiele  lat temu .

:)

Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )