Przejdź do głównej zawartości

Liście -montessori botanika




LIŚCIE

Zbliża się jesień , choć jeszcze gorąco na dworze.
Jednak my szykujemy pomoce na jesienne zajęcia.
Kolejnym tematem jakim się zajmiemy  z  dziedziny botaniki będą liście.


Poznamy:


1).  Budowa liścia ( karty trójstopniowe )
Poznamy co to : blaszka, brzeg,nerw główny, nerw boczny czy ogonek...



*

2) Gatunki liści ( karty trójstopniowe)
Pospolite gatunki drzew, będziemy zbierać i suszyć liście jak co roku .
Wyschnięte zalaminujemy do zajęć . 
Poznamy; klon, dąb, kasztan, ,buk....i wiele innych gatunków.




*

3). Podział liści na rodzaj blaszek 
Powstanie model z pianki kreatywnej , karta pomocnicza i książka .
W książce każdy rodzaj blaszek przedstawiany na rysunki, na zdjęciu i nazwiemy. 
Dodatkowo możemy rozpoznawać blaszki na modelu piankowym lub na liściach zebranych w parku.



*

4). W późniejszych naukach o liściach , będziemy omawiać :

- rodzaje brzegu liścia
- nerwacje liścia
-osadzenie liścia 

Do wszystkich naszych rozmów wykonujemy własne pomoce dydaktyczne :karty,modele...






*

Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )









Zabawa sensoryczna - "Morze" c.d.

I dzieciaczki przyjechały . Jakie było ich zdziwienie , gdy ujrzały morskie rekwizyty. Pierwsze dzieci Ola i Zuzia zaczynają zabawę , wszystko oglądają ,ale najbardziej spodobał się piasek. Po chwili następna dwójka przyjechała Mia i Maks. Teraz to już prawdziwe szaleństwo , nawet starszaki do zabawy się przyłączyły. Dzieci po krótkim przeglądzie rekwizytów przeniosły się pod stół ,  później przejęły cały pokój. Obeznane  w zabawach sensorycznych starszaki przejęły inicjatywę , maluchy były zafascynowane. Sami zobaczcie na zdjęciach :)