Przejdź do głównej zawartości

Dinozaury , Ziemia , Kosmos :)


To trzy najciekawsze dla Maksa tematy. Dlatego dzisiaj prezentujemy z skąd czerpiemy wiadomości.
Niejednokrotnie pokazujemy różne książki , nie jest to blogowa promocja , lecz książki naszym zdaniem godne polecenia. 
Wszystkie książki z cyklu sekrety i tajemnice wydawnictwa Damidos są bogato ilustrowane. Zawierają mnóstwo rzetelnej wiedzy i ciekawostek .


Pierwsza pt " Dinozaury" zafascynowała Maksa ogromnie.Opisane są najciekawsze z dinozaurów ,
jak żyły , jak wyglądały, co jadły...przy każdym z nich jest jakaś ciekawostka o tych "wielkich jaszczurach".









  Druga książka pt " Ziemia "  opisuje pięknie dzieje naszej błękitnej planety. Jak powstała, jak powstały kontynenty, co to są wulkany, lądy i oceany, wszystko o klimacie , atmosferze i o środowisku.  Pięknie obrazowo i rzetelnie wyjaśnia różne zjawiska na naszej Ziemi ( np. Opady). Książka przyda się nam na lata , w szkole jeszcze z niej będziemy korzystać. 








 Trzecia książka pt" Kosmos" jak z nazwy wynika jest o Kosmosie. Maks już od dawna zadaje wiele pytań na temat Kosmosu , bardzo go intryguje. Wielokrotnie przedstawialiśmy nasze zabawy w Planety. Teraz naszą wiedzę możemy pogłębić, a dzięki pięknym i przejrzystym ilustracją unaocznić .
Książka szczegółowo opisuje każdą z planet układu słonecznego . Dowiadujemy się mnóstwo rzeczy o Wszechświecie , Galaktykach , wspomnianych już  Planetach...Jak jest zbudowane słońce i jak planety... Cała książka jest świetnym uzupełnieniem treści zawartych w programie nauczania.













 ***

P.S.
Opis nie jest reklamą książek , jedynie naszą prywatną rekomendacją .
Nasz blog nie zarabia na reklamie ( chociaż Google AdSense mamy włączony).


Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

HIT wśród mas sensorycznych - piasek DIY

Niesamowity , niepowtarzalny domowy piasek. Podobny do piasku kinetycznego , jednak dużooo tańszy.
Wspaniała zabawa , która towarzyszy nam od  4 lat. Pierwsza z naszych dziwnych mas do stymulacji i zabawy. Przypominamy dzisiaj i życzymy miłej zabawy w zimne dni.
Jakie korzyści przynosi taka zabawa?
Oprócz mile spędzonego czasu i zabawy rozwija w małych dzieciach zmysł dotyku. Ćwiczy kreatywność, motorykę małą i działa terapeutycznie . Dotyk u dziecka jest podstawowym ze zmysłów . Zabawy dotykowe  rozwijają  u dziecka nowe połączenia neuronowe , czyli inteligencję. 
Już  rodzajów piasku i mas domowego wyrobu było u nas wiele . Jednak domowy piasek DIY , to prawdziwy HIT .
Polecamy dużym i małym !
Przepis : 6 szklanek mąki pszennej 1 szklanka oleju jadalnego barwnik spożywczy ( lub naturalny np. kurkuma )


Przygotowane pod ręką  pudło ( stolik sensoryczny) jest wspaniałą pomocą podczas wizyty dzieci , dla zabicia nudy i wyciszenia naszych urwisów .



HIT nr.1 wśród domowych mas sensorycznych !…

Coś dla stóp :*

Maksiu przyszedł dziś do babci : " - Babciu , babciu zrób mi tor!! -proszę" Jak tu wnukowi odmówić, szybko wyciągam nasze pudła z różnymi podłożami... Chwila i już tor sensoryczny gotowy!

Zaczynamy naszą zabawę. Maksiu przechodzi z pudełka do pudełka , widać miał wielką potrzebę doznań dotykowych nogami.

proso- delikatne , miłe , drobne kulki

wulkaniczny piasek - drobny , ale bardziej ostry od białego

żwir- ostre , większe kamienie żwiru



kolorowy ryż- Maksiu go uwielbia, taki miły w dotyku, delikatny, a nogi w nim grzęzną 

mieszanka zbóż- miła , ale nieco ostra , szorstka

czerwone ziarna kukurydzy- kłujką nie są miłe


ziarno soczewicy- miłe delikatne kulki lekko spłaszczone 

Maksiu kilkakrotnie przeszedł tor, już się dostymulował :) teraz na ręcznik oczyścić nogi.

Między paluszkami pełno ziaren , przed ubraniem skarpetek Maksiu musi je wybrać :)
***