Przejdź do głównej zawartości

Afryka :)

Kolejnym kontynentem o jakim z Maksem rozmawiamy jest Afryka.



W pierwszej kolejności przypominamy sobie jakie znamy kontynenty.  Zapewne pamiętacie jak wyglądała nasza zabawa w Azję . Tak teraz przyszła kolej na Afrykę .

Szykujemy potrzebną literaturę , przygotowujemy materiały , słuchamy muzyki i.....zobaczcie sami :)

Nasza opowieść dostosowana do wieku Maksa .
 Afrykę dzielimy ma dwie części :
- pierwszą arabską , pustynną 
-drugą czarny ląd , sawanna.

                                                                             
Afryka - północna zamieszkana przez arabów , bardziej pustynna ..
.snujemy opowieści o starożytnym Egipcie .

Afryka , starożytny Egipt bardzo Maksa zaciekawił .
Jaki jest dumny ze swojej kolekcji starożytnych Bogów Egipskich 
                                                                             



Afryka - część arabska .
Poznajemy takie kraje jak Egipt, Tunezja , Algieria , Maroko i Liban .
Tu bardzo pomocną książką była" Moja pierwsza encyklopedia"

Afryka - sawanna i czarni ludzie . 
                                                                               
Afryka , sawanny zachwyca roślinnością , bogactwem dzikich zwierząt i....ludźmi .
 Maks dowiaduje się , że mieszkańcy Afryki są czarni.
 Uczymy tolerancji i opowiadamy o ciężkim życiu , często biednych  afrykańskich dzieci .

                                                                               
Afryka , wioska afrykańska i jej mieszkańcy.

                                                                               


Afryka , czyli spotkanie z kulturą afrykańską . 
                                                                               
Afryka, afrykańska muzyka , muzyka czarnego lądu. Maksa zafascynowała swoim rytmem.

                                                                             


Afryka , nasze instrumenty . Zaklinacz deszczu , grzechotki, tykwa, bęben....
                                                                             
Afryka i jej zwierzęta , Którego dziecka nie zachwyci : żyrafa, lew, słoń , zebra ....
                                                                           


Afryka, zabawa SŁOŃ :zabawa w   cienie, oglądamy słonia rzeźba i na żywo w ZOO.

Afryka, "Atlas zwierząt" maść zwierząt ( paski, kratki, ciapki,,,), Drewniane rzeźby :) 
  Jak mówimy o zwierzętach , to wycieczka do ZOO .  Spotkanie twarzą w twarz jest najciekawszą lekcją przyrody . Oprócz doznań edukacyjnych , to bardzo miła chwila  spędzenia czasu rodzinnie. 







Po ZOO można pójść do babci i dziadka , porozmawiać o Afryce i oglądnąć zdjęcia z czarnego lądu 

Maks  potrafi  stworzyć własną  mapę kontynentu afrykańskiego. Pięknie na żółto zaznaczył obszar pustynny i na zielono dżunglę.  Piankowe naklejki zwierząt afrykańskich ozdobiły nasz rysunek. 




***

Zapraszamy też na kolejny post , powiązany tematycznie 



***

Maksiu i jego   "czarna babcia"



Maksia babcia i dziadek z mieszkańcami Afryki zachodniej.



Maks nie był by sobą gdyby nie wspomniał o dzieciach Afryki. 
***

Mamy na myśli Fundację Dzieci Afryki , której bardzo kibicujemy . 
Darzymy wielkim szacunkiem wszystkie uczynki jej wolontariuszy . 


Wszystkich  zapraszamy do gestu serca dla naszych rówieśników w Afryce.

Serdeczne podziękowania dla misjonarzy Fundacji Dzieci Afryki, 
szczególnie dla Pawła Werakso i Roberta Noga .

Jak co roku prosimy o 1% z podatku 


w tym roku cel:
Dzieci Masajskie w Tanzanii



"Paweł Werakso Robert Noga podróżując po Czarnym Lądzie z każdym dniem na nowo odkrywali ludzką biedę; w tym głód, choroby, cierpienie, prymitywne warunki życia. Najbardziej poruszyły ich losy ludzi starych, chorych, dzieci oraz ubogich rodzin. Z każdym dniem wzrastał ich podziw dla bezinteresownej, trudnej, pełnej wyrzeczeń  i niebezpieczeństw pracy misjonarzy. Przekonali się osobiście, że darując potrzebującym cząstkę siebie, zyskuje się wielokrotnie więcej."

***
c.d.n.

Zapraszamydo poznania naszych postów o kontynentach: 


Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )