Przejdź do głównej zawartości

Antarktyda i Arktyka :)

Rozmawiając o kontynentach przyszedł czas na Antarktydę.

Mówiąc o Antarktydzie trudno  nie wspomnieć o Arktyce :) Pozwolicie , że połączymy oba bieguny.





To właśnie książki z jakich Maks poznał oba bieguny . 
To "Atlas Świata " i "Atlas zwierząt ", książki odpowiednie do wieku Maksa .


Maks sam ustawiał zwierzęta poznane na biegunie .


Pingwiny


Foki ( widziane też w Muzeum Morskim )





Jak widać zabawa nie tylko z książką , ale też sensoryczna. 
Nasze zwierzęta czytają z nami ma talerzu z kostkami lodu i śniegu . 


W zabawy biegunowe bawimy się na różne sposoby : 
-sensorycznie 
-zwiedzamy muzeum
-czytamy...


Tak właśnie wyglądały nasze zabawy sensoryczne :)


Pudła sensoryczne mogą mieć różną zawartość :
-biały ryż 
-szklane kule i kamienie
-sztuczny śnieg
-hydrożel  biały lub przeźroczysty
-kostki lodu ......


Sama przyjemność dla małych rączek , a jakie wrażenia dotykowe . 
Czasami nas zaskakiwały :)
n.p. ciepły śnieg (?)


Latem też można rozmawiać o zimnym biegunie .


A zimą zabawa na śniegu i lodzie pozwoli poczuć co to zimno .

Wieczorem , po spacerze miło usiąść i pograć w zimową grę .
Układamy karty trójstopniowe .



Nasza teczka o Antarktydzie też się napełnia; 
-karty trójstopniowe
-mapa Świata
-mapa Antarktydy
-zwierzęta zamieszkujące biegun 


***

I tak bawiąc się beztrosko Maks nabył nową wiedzę o biegunach i poznał nowy kontynent Antarktydę :)

Ciekawostka :) 


Popis małego pingwinka w " Loro Park" Teneryfa 



***
c.d.n.

Zapraszamydo poznania naszych postów o kontynentach: 

5) Europa II-Skandynawia






Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )