Przejdź do głównej zawartości

Ameryka północna II część

II. Część 
Kowboje & Western City & Maks



Jak większość chłopców Maks miał " kowbojski sen" . Sen, który miał okazję zrealizować. 
Western'owe miasteczko i Maks prawdziwym kowbojem. 


Zrealizował swoje marzenie , poszukiwał złota .


 Wspaniała stadnina w kowbojskim miasteczku ponad 40 koni rasy American Quartier Horse . Łapanie byków na lasso , to  prawdziwa rozrywka z Dzikiego Zachodu. 


Western City , to tętniąca  życiem z osada z Dzikiego Zachodu. Tu można się przenieść w czasie. 
Na ulicach rozgrywają się prawdziwie westernowe sceny, jest Saloon , w którym można się napić " wody ognistej". I wiele innych budynków wzorowanych na prawdziwej zabudowie z Dzikiego Zachodu. Miasteczko tętni życiem, jest szeryf i przestępcy . Ulicą jedzie dyliżans , jadą kowboje , piękne damy w gorsetach...można spotkać Indianina  lub Meksykanina . 
Maks widział też egzekucję przez powieszenie. ....



Sprawdzał Maks swoje umiejętności w jeździe na byku , rzucie nożem do celu, strzelaniu z łuku...


Strzelał z karabinu do namalowanych bizonów i  jak prawdziwy kowboj dosiadał rumaka. 


I tak się spełniło jedno z marzeń Maksa. 
Cały dzień na Dzikim Zachodzie i bycie kowbojem .

Ten dzień był tez wspaniałym tematem wstępnym do naszych rozmów o Ameryce północnej  , Tu c.d. montessor  tematu :)




Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

Wielkanoc się zbliża

Przygotowania Wielkanocne czas zacząć , te domowe i te przedszkolne. Babcia wycina...wycina ...wycina zajączki. Pomysłów na nie jest wiele :
-biało-czarne obrazki dla maluszka  - kicające zające na przedszkolnym oknie - pastelowe zajączki  w ramkach  - a może tak jak na pierwszym zdj. laminować i zawiesić na drążku ....
Pomysłów może być wiele . A może ktoś szablon szuka ? Proponuję moją ulubioną stronę do papierowych szaleństw  Canon Creative Park TU . ( a TU bezpośredni link do naszych zajączków )
Miłej zabawy !!!






Piasek kinetyczny

Gdy przyjdą zimne lub deszczowe dni ,  nawet w Święta odrobina piasku przyda się do zabawy. Pierwsza zabawę  zaczyna Ola ,  później reszta dzieciaków .
Przepis na domowy piasek znajdziecie   ( TU )