Przejdź do głównej zawartości

"Leniwa Ósemka "

 "Leniwa Ósemka "Dennisona



Wspominałam już kiedyś, że moim ulubionym szlaczkiem jest tzw. leniwa ósemka z programu ćwiczeń poprawiających sprawność umysłową Paula Dennisona. Podstawą metody Dennisona są ruchy naprzemienne, które mają doskonały wpływ na koordynację pracy półkul mózgowych (m.in. z tego powodu tak ważne jest, aby dzieci długo i dużo raczkowały, nawet wtedy, kiedy już od dawna nieźle chodzą. Pomocne jest robienie torów przeszkód, np. z tunelem i zachęcanie dziecka do zabaw "w parterze"). Dennison proponuje też serię ćwiczeń na przekraczanie linii środka. Ćwiczenia te opierają się na schemacie symbolu nieskończoności. Jednak jak zachęcić małe dziecko do robienia takich ćwiczeń, nie dając mu poznać, że to jest ważne i chciałoby się, aby jak najwięcej wodziło wzrokiem i ręką po konturze leniwej ósemki? Ja wymyślam ciekawe zabawy, które opierają się właśnie na tym schemacie. Synek dostał na imieniny od moich rodziców drewnianą kolejkę z torami. Bardzo nas ta zabawka ucieszyła - synka, bo kocha pociągi i do kolejki, którą już ma, dołączył nową, w dodatku obie pasują do rozstawu torów, które synek dostał. Mnie najbardziej ucieszyły właśnie te tory. Tak je poskładałam, żeby stworzyć kształt leniwej ósemki i synek chętnie jeździ po wytyczonym przeze mnie szlaku. Podoba mu się ten układ, bo pozwala, aby pociągi przejeżdżały raz pod mostem, a raz górą. Pilnuję tylko, żeby zabawa odbywała się we właściwym kierunku i żeby synek nie koślawił kolan, a resztę pozostawiam jego inwencji.












Nie zawsze wychodzi , ale ja mam dopiero dwa latka :)

Popularne posty z tego bloga

Miało być ekstra , a wyszło jak zawsze

Taki stos ciastolin przygotowała babcia dla Zuzi i Maksa :)
Jednak miało być coś ekstra. Kupiłam barwniki spożywcze złoty i srebrny , podekscytowana przystąpiłam do pracy ,ale.... Zamiast złotego wyszedł bladożółty , zamiast srebrnego zwykły biały ...:(
* Tak było ze złotym , zachwyt nadzieja i NIC...:




Druga próba ze srebrnym i znów klapa...:



Wszyscy zawiedzeni ,teraz babcia musi poprawić humor dzieciakom . Szybko zabieram się za produkcję ciastoliny ... ....kilka kilo mąki i.....





Wielkie kule ciastoliny stygną ,jeszcze troszkę wygnieciemy . Każda kula podzielona na ćwiartki i lądują w woreczkach .
Zuzia i Maks wędrują do domku ze sporym zapasem ciastoliny , z każdego koloru dwa woreczki i duża siatka się uzbierała.
A miało być tak ekstra...:(

****
Przepis na naszą  ciastolinę znajdziecie n.p .:  ( TU )
Miłej zabawy , a nasza ciastolina pójdzie z dziećmi do przedszkola !

HIT wśród mas sensorycznych - piasek DIY

Niesamowity , niepowtarzalny domowy piasek. Podobny do piasku kinetycznego , jednak dużooo tańszy.
Wspaniała zabawa , która towarzyszy nam od  4 lat. Pierwsza z naszych dziwnych mas do stymulacji i zabawy. Przypominamy dzisiaj i życzymy miłej zabawy w zimne dni.
Jakie korzyści przynosi taka zabawa?
Oprócz mile spędzonego czasu i zabawy rozwija w małych dzieciach zmysł dotyku. Ćwiczy kreatywność, motorykę małą i działa terapeutycznie . Dotyk u dziecka jest podstawowym ze zmysłów . Zabawy dotykowe  rozwijają  u dziecka nowe połączenia neuronowe , czyli inteligencję. 
Już  rodzajów piasku i mas domowego wyrobu było u nas wiele . Jednak domowy piasek DIY , to prawdziwy HIT .
Polecamy dużym i małym !
Przepis : 6 szklanek mąki pszennej 1 szklanka oleju jadalnego barwnik spożywczy ( lub naturalny np. kurkuma )


Przygotowane pod ręką  pudło ( stolik sensoryczny) jest wspaniałą pomocą podczas wizyty dzieci , dla zabicia nudy i wyciszenia naszych urwisów .



HIT nr.1 wśród domowych mas sensorycznych !…

Coś dla stóp :*

Maksiu przyszedł dziś do babci : " - Babciu , babciu zrób mi tor!! -proszę" Jak tu wnukowi odmówić, szybko wyciągam nasze pudła z różnymi podłożami... Chwila i już tor sensoryczny gotowy!

Zaczynamy naszą zabawę. Maksiu przechodzi z pudełka do pudełka , widać miał wielką potrzebę doznań dotykowych nogami.

proso- delikatne , miłe , drobne kulki

wulkaniczny piasek - drobny , ale bardziej ostry od białego

żwir- ostre , większe kamienie żwiru



kolorowy ryż- Maksiu go uwielbia, taki miły w dotyku, delikatny, a nogi w nim grzęzną 

mieszanka zbóż- miła , ale nieco ostra , szorstka

czerwone ziarna kukurydzy- kłujką nie są miłe


ziarno soczewicy- miłe delikatne kulki lekko spłaszczone 

Maksiu kilkakrotnie przeszedł tor, już się dostymulował :) teraz na ręcznik oczyścić nogi.

Między paluszkami pełno ziaren , przed ubraniem skarpetek Maksiu musi je wybrać :)
***